Profil użytkownika: szuflada.banana
Znajomi
Na razie brak.
Subskrypcje (0)
Brak subskrypcji blogów.
Mój blog "szuflada.banana"
- 2011-06-16 Rezygnuję
- 2011-05-17 Dla kogo matury
- 2011-05-10 Pielęgnacja bydła
- 2011-05-10 Ucho cesarza
- 2011-04-26 Oblicze Krytyki
- 2011-04-22 Kto łamie prawo do wolności słowa
- 2011-04-12 Bieg na orientację
- 2011-04-10 Budujmy fontanny
- 2011-03-18 Na co, po co zgoda narodowa
- 2011-02-24 Na krytyka


Komentarze
Kochany - dzisiaj naprawdę można pisać i mówić, co się chce, pamiętając jednak, że wolność słowa nie oznacza wolności obsrywania cudzego życia, nazwiska, godności. Zatem, jeśli nawet Prezydentowi czy Premierowi Rzeczypospolitej ktoś chce oponować - przecież może, byle nie kłamał. Kultura zwyczajna zakazuje też być chamem błotnistym. Oczywiście wiem, że niektórzy szefowie "na urzędach" lub pryncypałowie "na włościach" za taką jawność mogą z pracy zwolnić... Cóż - tak być nie powinno (i można próbować się bronić przed sądem), ale ryzyko istnieje zawsze. Nie będę się rozwijał - wuj Google pomoże informacjami o nieposłuszeństwie obywatelskim. Oświadczam natomiast, że jestem w takiej sytuacji, że żaden szef dokuczyć mi nie może. Wiem, że jest mi łatwiej być "opornym" oraz niezależnym - i zamierzam z tego korzystać. Policji politycznej się nie boję. Bo jej nie ma.
PS. Dzisiejszy zamordyzm (???) to maleńki pikuś wobec tego, co znane było do 1990 roku. Choć też z opiniami o ówczesnych niebezpieczeństwach często znacznie przesadzają niektórzy. komentowany materiał »
Bardzo długo nie trawiłem Facebook'a, bo nie jestem miłośnikiem "pustych" znajomości = nie gromadzę "przyjaciół" wirtualnych itp. Ale po tutejszej wpadce, nie tak bolesnej technicznie/faktograficznie, ile raczej wnerwiającej (mówiąc delikatnie), postanowiłem:
a/ ujawnić się - wszak wolny i świadomy obywatel nie boi się swoich poglądów i z otwartą przyłbicą obwieszcza je Urbi et Orbi,
b/ dostrzegłem znacznie więcej możliwości "technicznych", większy zasięg (potencjalnie) rażenia (hihi) oraz dużą szybkość i łatwość obsługi Facebook'a
= przeniosłem się tu: http://www.facebook.com/wojciech.banaszak
PS. Ja także piszę i gromadzę swoje teksty "localnie", korzystając z wspaniałego narzędzia "Zim Desktop Wiki". Tyle, że Facebook nie gubi projektów, natomiast ma przyzwoity kontroler-słownik "w trakcie pisania". No, a obrazki...
komentowany materiał »
Pan Bartek może zajść daleko, ale raczej tylko wtedy, gdy równocześnie dogada się się ze szczecińskim środowiskiem PO i zaproponuje KONKRETY mające związek z funkcją, którą objął: "rzecznika praw wykluczonych". I nie "cokolwiek przez to rozumieć". komentowany materiał »
1 strona