Grandpa ;)
Myślę, że ja wyszłam za to na piewcę KM A2 i A200, no ale pisałam też, że Fuji S5600 czy Panasonic FZ20 mają swoje zalety ;)
Wady i zalety ma każdy aparat, dlatego należy wybierać konkretnie pod własne indywidualne potrzeby.
P.S. Ja również się cieszę z tak rzeczowej dyskusji i polecam się na przyszłość ;))
P.S.II
Dla mnie osobiście jest jednak pewna różnica między zaawansowanym kompaktem a tzw. "lustrzanką hybrydową", która wiem, że lustra nie ma a nazwa jest głównie po to by kupujący poczuł, że nabył coś bardziej profesjonalnego ;)
Ja nazywam lustrzanką hybrydową taki twór, który to ma pewne zalążki prawdziwej lustrzanki. Nie tylko wygląd i solidna budowę, ale przede wszystkim w miarę porządny i jasny obiektyw, którego pierścieni można używać do manualnego ostrzenia, zapis w RAW'ach, pełny tryb manualny itd :)
Pozostaje życzyć powodzenia w wyborze i zakupie ;)
Pozdrawiam!!!
komentowany materiał »
A to się dyskusja spolaryzowała! Wychodzi na to, że wyrabiam tu za piewcę zalet Fuji S5600, choć wcale tak nie jest. Podałem przecież kilka dość poważnych wad tego aparatu i kto uważnie czyta, ten wie. Kolega a_zajac pytał, który wybrać z DWÓCH! No to ja wybrałem, trochę to uzasadniając. Aparatów kompaktowych w przedziale cenowym 500 do 1000 zł jest całe mrowie i konia z rzędem temu, kto wskaże najlepszy. Chyba naprawdę nie o to szło!
PS. Adiko miła, daruj sobie nazwę "lustrzanka hybrydowa". To taki komercyjny pic, wymyślony pod publiczkę. Przecież w tych aparatach żadnego lustra nie ma! W wizjerze oglądamy wprawdzie obraz pokazywany przez obiektyw, ale jest to obraz cyfrowy a nie rzeczywisty, odbity w lustrze tak jak w lustrzankach cyfrowych czy analogowych.
PS2. Cieszę się, ze mogliśmy sobie tak rzeczowo pogadać, nie za często się to zdarza... Pozdrówka!
komentowany materiał »
A2 poszła parę dni temu za 540zł:
http://allegro.pl/item543912733_konica_minolta_dimage_a2.html
Natomiast A200 tu jest np za 580zł:
http://allegro.pl/item550121796_minolta_a200_stabilizator_obrazu.html
Fuji s5600 miał swoją premierę w 2005 roku więc latami się prawie pokrywają, a nowego teraz się raczej nie kupi prawda?
Poza tym wszystko zależy od tego jak kto użytkował dany aparat. I nie zapominajmy, że rozmawiamy o lustrzankach hybrydowych, które mają liczoną trochę dłuższą żywotność niż zwykłe kompakty :) Ja w każdym razie znam osoby, które z powodzeniem używają kilkuletnich hybryd.
Fakt jest niestety taki, że w tej cenie można kupić albo kilkuletnią hybrydę, albo nowy zaawansowany kompakt uboższy w funkcje, ale za to z gwarancją.
3 opcja to dozbierać do w miarę nowej hybrydki ;)
W tej chwili jeśli chodzi o nowe, zaawansowane kompakty to można się pokusić jeszcze o:
Fuji s1000
Fuji s5800 (da się jeszcze nowy znaleźć na allegro)
Albo dołożyć (ok 40-50zł) do Sony H10 ze stabilizacją, 3 calowym wyświetlaczem, ale bez wizjera.
No i jest jeszcze Panasonic FZ8, ale tu trzeba więcej dołożyć (80-100zł).
Więc albo nowe, albo używane. Po zadanym pytaniu wnioskowałam, że oscylujemy wokół używanych aparatów dlatego ja osobiście polecam KM A2 względnie A200 (bo bardziej dostępna i nowsza, a dużo uboższa nie jest) :)
komentowany materiał »