Profil użytkownika: Wicher Warszewo
Znajomi
Na razie brak.
Subskrypcje (0)
Brak subskrypcji blogów.
Mój blog "Wicher Warszewo"
- 2007-11-05 Wicher Warszewo - Komfort 4:5 (2:3)
- 2007-11-02 Kolejny mecz w niedzielę o 16.00
- 2007-10-28 Wicher Warszewo - Unity Line 3:1 (1:0)
- 2007-10-22 Znowu przegrana
- 2007-10-20 Dzisiaj mecz z Anodą o 19.00
- 2007-10-15 Porażka w pierwszym meczu
- 2007-10-13 Wczorajszy trening
- 2007-10-12 Dzisiaj trening a jutro mecz o 20.
- 2007-10-11 Już startujemy
- 2007-02-24 Zapraszamy na mecz Wichra Warszewo w niedzielę o 17.00


Komentarze
choć to raczej nierealne. Najemce lokalu miejskiego można przymusić perspektywą wypowiedzenia umowy. Nie wiem jak przymusić właściciela lokalu do prowadzenia działalności. Niestety Szczecin to dziura i mało co się tu opłaca.
Myślę, że miasto mogłoby kształtować jednak sposób wykorzystania lokali poprzez preferencje dla określonych działalności poprzez obniżania np. podatku od nieruchomości. Warunkiem byłoby utrzymanie pożądanej działalności.
Kosmos, Colloseum czy Delfin można chyba by na jakieś sale treningowe przerobić. Wszystko jest jednak powiązane z brakiem kasy.
A właścicieli obskurnych lokali do porządku przywołać karami za estetykę. To można zrobić. komentowany materiał »
Cieszę się, że masz spokój Ty i Twoi sąsiedzi. Mam podobny u siebie na wsi, gdzie osiedla nie są pogrodzone i każdy może pójść na plac zabaw, plażę czy przystań.
W ten sposób grodząc przestrzeń publiczną prowadzimy jednak do wyalienowania części społeczeństwa. Tak naprawdę to mieszkacie w ładnym co prawda ale jednak getcie. Ciekawe czy wyjeżdżając rano do pracy rozglądasz się trwożliwe przy bramie. Ciekawe ilu z was ma pancerne samochody.
Był parę lat temu meksykański film o takim wzorcowym osiedlu wśród morza biedoty i okazało się, że patologia prawdziwa była wewnątrz. Zobacz też jak wygląda to w Brazylii - skończy się na tym, że będziecie podwyższać ogrodzenie i chyba postawicie wieżyczki strażnicze. Tylko kogo one będą strzegły i przed kim - was przed nami czy na odwrót?
Denerwują mnie gdy idąc z dzieckiem nie mogę wejść na plac zabaw bo mieszkańcy go sobie pozamykali. Nie po to miasto sprzedaje grunty na osiedla mieszkaniowe by ich mieszkańcy zawłaszczali przestrzeń publiczną. Sprawa grodzenia każdy swojego to mentalność chłopów XIX wiecznych - weźmy na ten przykład Kargula i Pawlaka i osławione dwa palce miedzy.
Współczuję Wam trochę.
Konkurs Gazety Wyborczej na nazwę fontanny był oczywistą kpiną i ewidentną reklamą dewelopera. Za to powinni rozliczyć ich czytelnicy. komentowany materiał »
tak jak w temacie zapisuję się na jedno komentowany materiał »
1 strona