Przemysław Saleta trafił ponownie na oddział intensywnej terapii warszawskiego szpitala na ulicy Lindleya. Stan byłego mistrza Europy zawodowców w wadze ciężkiej jest bardzo poważny. Piątego grudnia Saleta poddał się operacji usunięcia nerki, którą oddał chorej 13-letniej córce.
W poniedziałkowe popołudnie Saleta trafił na oddział intensywnej terapii kliniki i został powtórnie operowany. Według lekarzy, jego stan jest bardzo poważny.
39-letni Saleta ma w dorobku m.in. tytuły mistrza świata i Europy w kickboxingu oraz pas zawodowego mistrza Starego Kontynentu w bokserskiej kategorii ciężkiej.
(PAP)
Nie byłem nigdy fanem Salety, ale w tym przypadku szczerze trzymam za niego kciuki!


Ja też.
ryzyko. Też trzymam kciuki i ... jak podają FAKTY TVN - stan się poprawia. :)
Dołączam się !
Przyłączam się też !!!!!!!!!!
trzymam za Pana Saletę kciuki. Jest On mocnym człowiekiem, wyjdzie i z tego. Takie historie się zdarzają. Myślę, że lekarze nie popełnili błędu. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, myślę bardzo pozytywnie. MR