Tak to już jest..Jedne stworzenia siedzą sobie w ciepełku w domu ,inne tz.ja i psy niestety musimy w zimnicę.Ja muszę bo one muszą:)))
Wprawdzie Ciupek bardzo chce ale nic z tego.Kot domowy,który nie wychodzi na dwór ,niezahartowany ma szlaban.każdy katar,zapalenie płuc u kota to wielkie niebezpieczeństwo dla jego zdrowia.!
Dlatego taka duża śmiertelność/wbrew pozorom/wsród kotów bezdomnych pozbawionych dostępu do okienek piwnicznych na czas dla nich zły:(
Dawniej gdy bramy kamienic nie były zamykane, także bezdomne pieski,które mają jeszcze bardzej utrudniony dostęp do ciepełka,znajdowały schronienie.
TV wprawdzie nawoływała ale kogo to.....:((((


a pieski chcą z tego śniegu do domku..Świat jest niesprawiedliwy !
..masz wesoło:)
A na Odrze w pobliżu dworca poprzymarzało ptactwo *((