*

Chcesz mieć córkę albo syna, wyślij żonę do Połczyna

Dodane 2012-01-14 12.23, komentarzy 6 - dodaj komentarz Miejsce: Szczecin Tagi: brak

W Sanatorium "Podhale" powstał pierwszy w Polsce ośrodek leczenia niepłodności i chorób kobiecych, założony przez prof. Gromadzkiego, a niedługo potem narodziło się powiedzenie "Chcesz mieć córkę albo syna, przyślij żonę do Połczyna".
Sanatorium "Podhale" to jedno z 4 sanatoriów Uzdrowiska Połczyn Zdrój. Duże złoża borowin, solanek oraz specyficzny mikroklimat, zapewniły miastu Połczyn Zdrój status uznanego uzdrowiska w całej Polsce.

Sławę uzdrowisku przyniosła w II połowie XX wieku, duża skuteczność w leczeniu bezpłodności kobiet. W leczeniu sanatoryjnym chorób ginekologicznych szeroko wykorzystuje się borowinę. Borowina stosowana jest w przypadku chorób jajników i macicy (m.in. stanów zapalnych), przedwczesnego przekwitania, leczeniu niepłodności czynnościowej, jako przygotowanie do zapłodnienia in vitro.

Oczywiście oprócz chorób ginekologicznych, leczy się tu też choroby narządu ruchu, takie jak: reumatologia, neurologia, ortopedia, osteoporoza. Kuracjusze korzystają z gamy ponad 30 zabiegów w zakresie: termoterapii, kinezyterapii, światłoterapii, hydroterapii, balneoterapii, klimatoterapii, elektrolecznictwa, masaży. To tylko 60 km od Kołobrzegu, dlatego miejscowość jest często odwiedzana przez tysiące turystów i kuracjuszy.

Jeszcze w 2003 r., gdy byłem w kuracjuszem w "Podhalu", był tam znaczny procent młodych (dwudziesto-, trzydziestoletnich) kobiet leczących się na choroby ginekologiczne oraz bezpłodność. A ponieważ wtedy nie było jeszcze młodszych kuracjuszy ZUS-owskich, więc to my młodsi kuracjusze sanatoryjni (ok. pięćdziesiątki) tworzyliśmy grupę do towarzystwa młodych, niedoszłych mam.

Przez pierwsze wieczory w sanatorium bawiłem się z wysoką jak ja trzydziestopięcioletnią Basią, jednak na wieczorek zapoznawczy poszedłem już z Teresą, sąsiadką ze stolika obok. Teresa drobna, zgrabna i ładna czterdziestolatka, była chyba najatrakcyjniejszą kuracjuszką (nie licząc kilku dwudziesto i trzydziestolatek leczących się na bezpłodność) w całym Połczynie Zdroju.

Teresa miała wzięcie, wszyscy chcieli się z nią bawić, nie udało mi się zatrzymać jej tylko dla siebie, więc zrezygnowałem z konkurowania. Teresa wybrała więc kuracjusza, podstarzałego playboya, który stawiał jej drinki, zajmował stolik w kawiarni sanatorium "Gryf", zapraszał do swojego apartamentu, podwoził samochodem. Chyba więc nie sprostałbym w tej konkurencji szczególnie finansowo, dobrze że zrezygnowałem w odpowiednim momencie.

Pozostało mi więc tylko bawienie się na zmianę, z czterema młodszymi partnerkami. Już wtedy z moimi kolegami z pokoju wymyślaliśmy zakończenie powiedzenia, które stało się hasłem reklamowym Połczyna Zdroju: „Chcesz mieć córkę albo syna, przyślij żonę do Połczyna”......

Pięć lat później w 2008 r, byłem kuracjuszem połczyńskiego sanatorium "Gryf", oddalonego od Podhala ok. 200 m. W tym czasie sanatorium "Gryf" i będące świeżo po remoncie sanatorium Irena, przejęło od niezbyt reprezentacyjnego "Podhala" większość kuracjuszek leczonych na niepłodność. Dwa baseny (kryty i otwarty), sauna, siłownia i szereg zabiegów z zakresu pielęgnacji urody sprawiły, że obok turnusów rehabilitacyjnych i leczniczych "Gryf" jest idealnym miejscem również dla pobytów wypoczynkowych.

Zostałem zakwalifikowany jak kuracjusz pełnopłatny, w dwuosobowym pokoju o podwyższonym standardzie, z gratisową kartą do uruchamiania telewizora, z wolnym wstępem na odkryty basen i stołem szwedzkim na śniadanie. Po kolacji obowiązkowo chodzimy z moim współlokatorem do kawiarni. W kompleksie uzdrowiskowym "Gryf", są dwie kawiarnie na parterze i na piętrze. W każdej królowały samorzutnie obrane, królowe kuracjuszy.

Na parterze wysoka, seksowna Jola, na piętrze mała, rezolutna, bardzo energiczna Aneta. Oczywiście z obydwiema się zaprzyjaźniłem, z Anetą spożywam posiłki przy jednym stole, Jolę uczyłem pływać na basenie. Do spięcia królowych doszło na wycieczce PTTK, na ognisko z pieczeniem kiełbasek i igrcami przy muzyce. Obie wzięły udział w konkursie, na wypychanie się tyłeczkiem poza obręb koła. Obie okropne uparciuchy zacięcie walczyły, jednak Jola pojechała na wycieczkę odpicowana w szpilkach, co się dla niej źle skończyło.

Wypchnięta przez mniejszą Anetę przewróciła się, źle stąpnęła i złamała nogę powyżej kostki i pogotowie musiało zabrać ją na operację do szpitala. Przy okazji okazało się, że Jola przyjechała do sanatorium z mamą, którą ze względu na zaawansowaną demencję musiała się przez cały czas opiekować. Jej przeciwniczka pojechała z nią do szpitala i załatwiła, że matce Joli przynoszono posiłki do pokoju, jednak nie mogła się nią cały czas opiekować. Spowodowało to, że mama Joli gdzieś wyszła i szukało ją całe uzdrowisko. Mamę Joli znaleziono dopiero na drugi dzień, cztery pokoje dalej u znajomej.

No i stało się, zadość sprawiedliwości, bo w tańcu upadła także królowa kawiarni na piętrze Aneta. Potrącił ją w tańcu jakiś potężny mężczyzna, tak że upadła na rękę, boleśnie ją sobie wybiła. Pierwszy tydzień spędziłem dość ciekawie, było jeszcze się z kim bawić, a tu obydwie moje partnerki poszkodowane. Jeszcze mój współlokator poznał kuracjuszkę Bogusię, załatwił sobie jedynkę i się wyprowadził. A w sanatorium już tak jest, że jak sobie nie „zaklepiesz” jakiejś partnerki/partnera w pierwszym tygodniu, to najatrakcyjniejsze panie/panowie, są już zajęte/ci.

Jeden z panów tak się przejął brakiem powodzenia, że pocieszenia szukał w butelce, niestety przesadził i po znalezieniu go pijanego w parku, dostał wilczy bilet i musiał wrócić do domu. Dlatego partner/partnerka w sanatorium to nie taka błaha sprawa, bo co robić całymi popołudniami i wieczorami po zabiegach, nie wspominając o sobotach i niedzielach (czyli dniach bez zabiegów). Nawet młode mężatki leczące się na niepłodność, dziękowały bogu, że na turnusy przyjeżdżają już teraz młodsi kuracjusze ZUS-u, bo przez trzy/cztery tygodnie można się nieźle wynudzić.

Pozostało więc mi tylko wymyślanie następnych „ulepszonych” wersji dokończenia hasła przewodniego Połczyna, np. w formie limeryków:

Chcesz mieć córkę albo syna, Przyślij żonę do Połczyna; Tam zabiegów weźmie wiele, Nawet k.... terapię po mszy w kościele. I będzie miała synka "twoja" dziewczynka

W parku zdrojowym w Połczynie
Niczym na targowym młynie Tyle niepłodnych pań szuka pary
Nic nie zabierze im w swe szczęście wiary
Chociaż na turnus jedynie

Uzdrowisko Połczyn Zdrój zadbało o rozszerzanie zakresu świadczonych usług i otworzenie się na nowy segment klienta (realizacja inwestycji SPA, powrót do leczenia niepłodności, z którego Uzdrowisko zasłynęło w latach 50 - 90-tych).
Hotel SPA „Zdrojowe Zacisze” należy do Spółki Uzdrowisko Połczyn SA. Ukierunkowany jest na obsługę gości indywidualnych i konferencyjnych poszukujących relaksu, wyciszenia i oferty pilęgnacyjno-kosmetycznej. Bezpośrednie połączenie obiektu z sanatorium GRYF pozwala korzystać z sal konferencyjnych, basenów, kawiarni oraz z tradycyjnych zabiegów uzdrowiskowych.

zgłoś nadużycie
Komentarze
dosc dosc
Nie tylko w Połczynie Dodane

Tytuł wprowadza w błąd - powinien brzmieć: Chcesz mieć córkę albo syna, wyślij żonę do (...)
Bo w każdym miejscu gdzie żona wybywa z domu na dłużej sama może przywieźć córkę lub syna. ;)

inseminator inseminator
. Dodane

Chcesz by cię bolała głowa czytaj pierdy von sadowa

he he

bolus bolus
hahaha:) Dodane

..kiedys to babki , którym nie chciało się pracować jeżdziły do Ciechocinka..

bolus bolus
..moja nie , żyjąca już ciotka Dodane

..przywoziła stamtąd kolejnych mężów..;))

krystyna S krystyna S
ot i cały von Sadow - jeżdżący za pieniądze podatników na damskie polowanie Dodane

stąd te PRLowskie ciągoty .

Yta Yta
jeśli chodzi o Dodane

twoje wywczasy to od momentu jak zawitałam na Mmce to dalej ty i te panie:)))

Dodaj swój komentarz:

von sadow

von sadow

426 Miejsce w rankingu

Od września 2007 r Kurier Szczeciński wydrukował 13 moich tekstów, wziąłem też udział w konkursie Szkoła Mistrzów Fotografii być może z miernym skutkiem. Chciałbym u Was zamieszczać teksty zobrazowane zdjęciami, czy to możliwe?, czy tylko można zamieszczać zdjęcia jpg z opisem

-