Aby poczuć uroki listopadowej jesieni najlepiej wybrać się na spacer po Jasnych Błoniach w Parku Kasprowicza. A tam szok, tłok prawie jak w lecie, nie wspominając o typowych dla letniego sezonu przebierańcach (pajacykach), balonikach, koniach i kucykach, kioskach ze słodyczami i popcornem. A wszystko to pod górującym nad Jasnymi Błoniami pomnikiem Czynu Polaków (Trzema Orłami), który już dawno zasłużył sobie na miano symbolu Szczecina, a jego miniaturki na typową pamiątkę z miasta.
Spacerując w stronę Różanki, mijamy Ptaki Hasiora (bez których nie można już sobie wyobrazić Parku Kasprowicza) i czynną jeszcze fontannę na Jeziorze Rusałce. Czynna jest też kawiarnia „Platan” w przeciwieństwie do wiecznie opustoszałego Teatru Letniego.
W Różance większość róży przycięta na jesień, sezonowa scena zdemontowana, jednak nie brakuje też kwitnących jeszcze późnych odmian (małokwiatowych) róży. Czas wracać do domu na obiad, bo pływanie w basenie i spacer wzmógł nasz apetyt. Piękna, listopadowa złota jesień, naprawdę nas rozpieszcza, oby trwała jak najdłużej.
Listopadowy, jesienny Szczecin
von sadow
426 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 197
- Wpisów na blogu: 118
- Komentarzy: 905
- Miejsc na mapie: 4


Pięknie to opisałeś ale jeżeli mogę mieć własne zdanie to brzmi ono tak:wyobrażam sobie park i błonia bez tego pomnika i bez Hasiora.Reszta mi odpowiada i tyle.Miłych spacerów po tych pięknych terenach /bez tego żelastwa/:))
..fajny listopad..bezśniegowy;)
Wesoła jesień bawi się z nami
Lubi się bawić bo ją kochamy.
Kto tak szeleści, kto tak szeleści
To nasza jesień wesoła jesień!