To zachwytu ciąg dalszy.
Na drugim miejscu w moim prywatnym rankingu wspomnień zaraz po święcie wina w Mikulovie ląduje zwiedzanie pokoi dziecięcych i muzeum zabawek w Lednicach.
Nie mam pojęcia dlaczego nie lednicki park, dlaczego nie Bratysława, czy chociażby piwnice pełne wina. Lub chociażby urocze wieczory spędzone w Mikulowie podczas degustacji win.
Dlaczego właśnie te pokoje i zabawki ?
Cóż, może się starzeję ? Tęsknię za dzieciństwem ? Za zabawkami, których wtedy nie miałam za dużo ?
Czułam się jak profan wędrując po tych pokojach, żal mi było dzieci, teraz już dorosłych, starych ludzi , pozbawionych pamiątek z dzieciństwa, obdartych z prywatności ... Ale syciłam oczy każdym szczegółem łasa na zapach starego drewna, koronek ...
Morawy, Morawy, Morawy ... cd
wizytka
21 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1
- Wpisów na blogu: 411
- Komentarzy: 1616
- Miejsc na mapie: 22


urok... Także jestem pod wrażeniem :)
mojej babci i mamie..buzia prawdziwego bobasa,porcelanowa z rzęsami.Prawdziwe dziecko a nie jakaś barbi.Całkiem niedawno ją podarowałam.i właśnie te piękne ubranka z koronkami/śpioszki robione na drutach itd./.Ech wspomnienia:).
Muzea zabawek w Kielcach i Kudowie Zdrój mają niesamowity klimat, latałam po nich i wspominałam swoje dzieciństwo i zabawki, które wtedy miałam. Opowiadałam Mateuszowi o każdej z nich, bo wtedy dzieci miały kilka zabawek a nie kilkaset jak on i jego rówieśnicy. :)
Ta lala z 2. fotki przypomniała mi pobyt u ciotki na wsi, u niej w paradnym pokoju siedziała podobna na wielkim łóżku...niestety nie mogłam jej nawet dotknąć! :(((