*

Moryń - Kościół pw. św. Ducha

Dodane 2011-08-11 22.23, komentarzy 1 - dodaj komentarz Miejsce: Pogodno Tagi: moryń kościół romański ambona freski

Na koniec zostawiłam najciekawszy zabytek Morynia - romański kościół św. Ducha.

Kościół w Moryniu został zbudowany na przełomie XIII i XIV wieku z granitu ...w miejscu, gdzie według legendy znajdowała się świątynia Światowida. Kościół należy do najstarszych i najcenniejszych romańskich zabytków Pomorza Zachodniego. W połowie XIII w. zbudowano romańskie prezbiterium i transept, natomiast nawę główną postawiono na początku XIV w. dodając do niej gotyckie wzory. Wolno stojącą wieżę z przejazdem postawiono w XV w. We wnętrzu świątyni znajduje się bardzo cenna, granitowa mensa (stół ołtarzowy), datowana przez historyków sztuki na XII wiek. Odkryta została podczas prac naukowych prowadzonych w bazylice. Oprócz ołtarza warto zwrócić uwagę na ambonę z początku XVIII w. z postaciami ewangelistów oraz na gotyckie malowidło przedstawiające diabła pochodzące z XIV-XV w.

Na jednej ze ścian wieży widać znak szachownicy opisanej przez Z. Nienackiego w "Księdze Strachów".

Do wnętrza świątyni próbowaliśmy dostać się kilka razy, chcieliśmy przede wszystkim zobaczyć stół ołtarzowy z XII wieku, niestety kościół był zawsze zamknięty na cztery spusty...ale w końcu w zeszłym roku udało się! Wracaliśmy z jakiejś dalszej wycieczki i po drodze "musieliśmy" ;) zatrzymać się w Moryniu, pierwsze kroki skierowaliśmy do kościoła, mieliśmy nadzieję, że będzie otwarty, za godzinę miała być odprawiona msza. Przed świątynią spotkaliśmy księdza proboszcza, zapytałam czy możemy zwiedzić kościół i porobić zdjęcia, uzyskaliśmy zgodę. We wnętrzu już było sporo osób czekających na mszę, gdy zaczęliśmy robić zdjęcia, wszyscy na nas się patrzyli z naganą ...jakbyśmy robili coś złe albo podczas mszy pstrykali zdjęcia...w oczach tych ludzi widzieliśmy taką wściekłość, ale do czasu...bo pewnym czasie podszedł do nas Proboszcz i zaczął nam objaśniać różne ciekawe rzeczy...i wtedy nagle ludzie przestali nas traktować jak intruzów, nawet zaczęli się uśmiechać...dziwne prawda?
A piszę o tym dlatego, bo prawie wszędzie osoby przebywające w kościołach traktują turystów jak intruzów, zaznaczam, że na mszy nigdy nie zwiedzam wnętrza...ale jak do jej rozpoczęcia jest ponad godzina to jakie to jest "przestępstwo"? Parafianie kościół mają na co dzień, a ja raz też chciałabym go obejrzeć w środku.





























zgłoś nadużycie
Komentarze
ekhym ekhym
:) Dodane

Fajny ten Moryń!

Dodaj swój komentarz: