*

Gdzie piekło, gdzie niebo

Dodane 2011-06-10 15.13, komentarzy 0 - dodaj komentarz Miejsce: Słoneczne, Bukowe, Majowe Tagi: inspiracje 2011 festiwale szczec... kultura szczecin

Zapach męskiego strachu. Wystarczy podejść do dwóch ścian w klubie 13 Muz i powąchać. Dwóch mężczyzn, dwa różne zapachy. Jeden ostry, z tajemnicza nutą, trochę jak Old Spice. Drugi mniej ostry, ale bardziej mdlący. Takie są moje wrażenia. Inne panie, które wąchały ściany, reagowały przeróżnie. Zniesmaczone, zdegustowane, w życiu by się nie przytuliły do tak pachnących mężczyzn. Inne odnajdywały w tych zapachach nuty roślinne, całkiem przyjemne, jak dla nich.

Takie doznania zaserwowała nam norweska artystka i badaczka Sissel Tolaas, która badała zapachy mężczyzn cierpiących na fobie i stworzyła z nich bukiet „Fear”, który prezentuje na tegorocznym festiwalu inSPIRACJE.

W tym roku motywem przewodnim festiwalu jest raj. Większości osób kojarzy się on z czymś przyjemnym, relaksującym, wyjątkowym. Jak pokazują jednak zaproszeni w tym roku artyści, raj może być złudny, a może też być okrutny. Aromat raju, jak pokazują reakcje festiwalowej publiczności, nie wszystkim odpowiada.

Według Maurycego Gomulickiego raj to po prostu przyjemność. W swoich pracach piętnuje zakłamanie rodaków, dla których erotyka to temat tabu. Zdjęcia wagin tworzących kolorowe mandale są pełne uroku, a kobiece stopy, usta i nogi w jego pracach bardziej kierują nas w stronę raju niż w stronę ciemnej mocy. Według artysty nie ma powodu, żeby intymne części ciała wywoływały pąsy na naszych twarzach.

David Cerny, który twierdzi, że wcale nie jest kontrowersyjny, ani sławny, chociaż dwa lata temu mówiła o nim cała Europa, odkąd ośmieszył wszystkie państwa przedstawiając je według najgorszych stereotypów. Cerny wymyślił klocki, z których możemy stworzyć własnego Jezusa z skali 1:1.

Oglądając prace zaproszonych na inSPIRACJE artystów można stwierdzić, że każdy ma taki raj, jaki sam sobie stworzy. Raj to stan umysłu, a nie to, co się dzieje wokół nas. Do raju trafiamy lub nie na własne życzenie.

Mimo wszystko warto się wybrać do raju, który zaproponowali nam organizatorzy festiwalu inSPIRACJE. To impreza na wysokim poziomie artystycznych, chociaż niektórzy twierdzą, że dla wybrańców, że niszowa, że sztuka niezrozumiała. Być może, ale ciekawa.

Niestety, raj ma konkurencję. Kilkadziesiąt metrów dalej wkraczamy do piekła. Tak nazywam Dni Morza. Sądząc po frekwencji, piekło też ma zwolenników. No cóż, powodzenia życzę tym, którzy tam trafią.

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował
Dodaj swój komentarz:

Małgorzata Klim...

Małgorzata Klimczak

X Miejsce w rankingu

Jestem dziennikarką w redakcji "MM Moje Miasto". Zajmuję się dzielnicami leżącymi na prawobrzeżu, a także kulturą i edukacją. Piszę o wydarzeniach kulturalnych, a także o ciężkim życiu studentów i uczniów. tel. 091 481 33 53 malgorzata.klimczak@mediaregionalne.pl GG 3239645