Latem ubiegłego roku doszło do pożaru na statku wycieczkowym "LIlla Weneda". Statek przemianowany na "Juliana" spłonął w szwedzkim porcie Gavle. Statek na początku lat 60 ubiegłego wieku wszedł do służby i zasilił szeregi szczecińskiej białej floty.
Poniżej film z pożaru.
****
http://www.kronikaportowa.pl/


Stare dobre czasy...
słynny że chcial "odkupić" w Szczecinie zabrane uprawnienia pilotowe, ale decydent sie zmienił .
Po awanturze, aresztowaniu staruszka - cudownie uprawnienia odzyskał .( poszedł gdzie trzeba ?)
Co najciekawsze, statkiem dowodziła młoda rosyjska - kucharka.
pływało:((do Mieleńskiej plazy dopływałam też kajakiem z Dworca Gł.:)))
Lillą Wenedą dowodził przed laty znajomy. Pływaliśmy na Zatokę i na trasie Świnoujście-Szczecin. Piękna to była seria - bohaterek Słowackiego. Córka ma imię od Judyty (co się z nią stało nie wiem). Na jednym ze zdjęć stoją w Szczecinie Lilla Weneda i Judyta. Szkoda, że statki te znikają.... Raz przy rzucaniu cumy wpadł do wody między statek i nabrzeże w Szczecinie marynarz...