- i wzmacniać późniejsze wspomnienia.
Chociaż łapię się na tym, że fotografuję często te same miejsca i te same motywy.
Obiecuję sobie, że popracuję nad innym spojrzeniem. Skrystalizuje się jakiś ciekawy temat. Na razie jest to tylko plan – brak czasu weryfikuje te oczekiwania.
Póki co pstrykam „co popadnie”. Na szczęście elektronika skutecznie uwolniła mnie i innych od kalkulowania jak zmieścić się optymalnie na kliszy max „36”.
Stąd tyle sieczki.
Dziękuję „Visitee” za wyrażenie tęsknoty i ocenę fotek przez „Ewę”.
Przedstawiam kolejne powroty.
Pozdrawiam : F.
PS. Dużo się zmieniło na MM. Nie oceniam, gdyż ostatnio mało się wczytywałem, ale naprawię to.
WARTO UTRWALAĆ
Fisher
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1
- Wpisów na blogu: 153
- Komentarzy: 390
- Miejsc na mapie: 43


czy uwiecznione czy też nie, w większości przypadków zawsze są miłe :). W takim słońcu - tym bardziej.
Jak już się weźmiesz za pstrykanie to patrzysz kadrami i trudno to zmienić, wiem coś o tym.
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,wizytka1.html
Twoje fotki, jak zawsze rewelacja. "Na żywo" takie widoczki pooglądać to dopiero coś:), pozdrawiam.