Dłuższa absencja na portalu mm spowodowana obowiązkami służbowo-osobistymi musiała w końcu się zakończyć. W tym czasie sporo się tu działo, pojawiło się dużo ciekawych informacji i tematów, których nie mogłem skomentować. Może to i dobrze, bo w niektórych przypadkach dyskusja mogłaby być...ostra ;)
Ale nie o tym chciałem...
Ostatnio coraz częściej słyszę narzekania na stan naszego miasta, na jego sytuację gospodarczą (m.in.brak pracy, brak perspektyw) i kulturalną (porażka w ESK)...słychać tylko narzekania, ale nie słychać recept, by problemy naprawić. Sam dużo narzekałem na władze miasta, na dziury w ulicach, na brak inwestycji, bądź ich głupie wykonanie...ogólnie narzekałem na to co się dzieje wokół mnie.
Ale postanowiłem zrobić coś innego - przestać narzekać i próbować coś robić...(dlatego też od 2007 roku aktywnie działam w Radzie Osiedla). Postanowiłem też wystartować w wyborach samorządowych. Myślę, że mógłbym coś wnieść pozytywnego do Rady Miasta i reprezentować mieszkańców mojego okręgu wyborczego (II okręg wyborczy Pomorzany-Gumieńce)...
Jeżeli chodzi o kampanię to dużych możliwości nie mam. Jeszcze myślę nad tym. Moja kampania będzie dość nietypowa (o ile będzie). Nie będzie żadnych plakatów zaśmiecających okolice, ani banerów i bilboardów...może ulotki jakieś...zobaczymy...Póki co cieszę się, że w ogóle mam szansę startu w tych wyborach.
I apeluję do wszystkich weźcie udział w wyborach samorządowych (21 listopada 2010), zagłosujcie na najlepszych kandydatów (to są nieraz wasi sąsiedzi!) i spróbujcie zmienić Szczecin wybierając nowych i nie "uplamionych" brudną polityką swoich przedstawicieli...
POzdrawiam ;)


warto by się przedstawić :) pozdr.życzę owocnych przedsięwzięć
Jaskulski, jeśli wolno Bolus, bo widzę, ze sobie z google nie radzisz :)
I potrafi się uśmiechać:
http://osiedla.szczecin.pl/OsiedlaFiles/majówka2.jpg
B.M- jasne...:))
diatryba-nie lubię zapachu piwa , jestem więc " nie swoja";)
Nie lubisz piwa? To może czysta?
Zamiast nieswoja będziesz swoista.
Czasem wystarczy kieliszek mały
by świat był miły i zrozumiały.
Ach, co za gafa! @boluś dziewczyna!
Nie piwo, wódka lecz kielich wina!
Wino rozgrzeje i rozanieli,
i zaprowadzi wprost do pościeli.
Rozkoszy, szczęścia miła przyczyna,
niewinny przecież kieliszek wina.
Piwo z rana jak śmietana????:))))))))
Widzisz moja droga @Yta
kto chla piwsko nie elita.
Piwsko chla, żre salcesony?
On nie trafi na salony!
Byle marka lecz "półsłodka",
a już go uznanie spotka.
A francuskie i wytrawne?
To "elyta"! I zabawne,
że wie: "- trochę drogie było!"
"- tym się nie da zalac ryło!"
Ale pan! A wręcz panisko!
Kupił drogie! Był już blisko!
Do jabola mu daleko,
kwaśne, jak to... zsiadłe mleko!
Napitek zmienił, świeżo wzbogacony:
Iz grjazi v knjazi - Z gówna na salony!
:))))))
D.J. -> bierzesz nas pod włos? :)
Powiem, że umiejętne oddziaływanie na elektorat, to duża szansa... Ty robisz to, w miarę subtelnie więc u mnie jakiś procent szansy masz...:) Życzę powodzenia!