*

Ruch rowerzystów na Jasnych Błoniach i pod Pomnikiem Czynu Polaków... drugie starcie!

Dodane 2010-10-03 20.58, komentarzy 0 - dodaj komentarz Miejsce: Szczecin Tagi: rada miasta duklanowski szczecin drogi rowerowe jasne błonia


Zapowiada się sensacyjnie.

Powraca w kręgach Rady Miasta pomysł, by uregulować ruch rowerów na Jasnych Błoniach.

Otóż już dawno uznano, oczywiście słusznie – że z trzech możliwości przejazdu rowerem wzdłuż Jasnych Błoni słuszna jest tylko jedna: nieco wyżej położonymi szerokimi alejkami pomiędzy rzędami platanów. Przy tych niżej położonych alejkach sąsiadujących z trawnikiem są ławki, spacerują tam ludzie z małymi dziećmi, dzieci bawią się z piłkami, jeżdżą samochodzikami i na hulajnogach i dlatego przejazd tam rowerem jest zawsze niebezpieczny. Niestety rowerzyści upodobali sobie jak na złość właśnie te niższe alejki. Pewnie dlatego, że można zrobić fajny zeskok ze schodków, następnie można wykonać gwałtowne hamowanie z kontrolowanym poślizgiem co latem podnosi chmurę pyłu z piaszczystej drogi i szlag trafia wapniaków, z drugiej strony czeka emocjonujący wjazd o kilka schodków w górę... a wszystko przy pełnej szybkości...

Jeden z radnych składał już w tej sprawie w 2007roku interpelację do Prezydenta i obiecano wówczas, że Miasto sprawę załatwi do wiosny 2008 roku... a jak jest – wiadomo: pisać do Urzędu to... jak pisać „na Berdyczów”...

Rada jednak o sprawie pod koniec swojej kadencji sobie przypomniała.

Pamiętam, że Straż Miejska wspólnie z Policją w patrolach rowerowych nawet usiłowała coś zrobić, ale dzieciak „zgromił” Strażnika Miejskiego raz i drugi, postraszył "wysoko postawionym" tatusiem, Strażnik się popłakał i przestał się wygłupiać...

Podobna historia dotyczy Pomnika Czynu Polaków a dokładnie „niecki” kamiennej tuż pod pomnikiem od dawna traktowanej przez młodzież jak „skate-park”; rozpieprzają tam wszystko aż miło, włącznie z zielenią, płytami granitowymi wokół pomnika i na pobliskim parkingu oraz okolicznymi koszami na śmieci stosowanymi jako „przeszkody” do przeskoczenia...

Ale nadeszła przełomowa chwila: dnia 28 września 2010 roku punktualnie o godzinie 14.00 Radny PiS – Pan Leszek Duklanowski złożył w tej sprawie ponowną interpelację „przypominającą” w której ponownie domaga się zakazu ruchu rowerowego na ścieżkach przylegających do środkowego trawnika, wydzielenia pasa ruchu rowerowego na ścieżkach wyżej położonych oraz w parku na odcinku od przecięcia z ulica ks. Piotra Skargi – do przecięcia z ulicą Zaleskiego a także zakazu ruchu rowerowego środkiem - pod Pomnikiem Czynu Polaków.
To oczywiście bardzo słuszne oczekiwania.

Całkowicie tu popieram Pana Duklanowskiego i wyrażałem to publicznie dużo wcześniej... na przykład w "MM". Pisałem w blogu już kilkakrotnie o tych problemach, szczególnie z pomnikiem i parkingiem.

Odpowiedzi Pana Prezydenta na interpelację jeszcze nie ma, ale czekam na nią z ciekawością nie mniejszą niż interpelujący Radny...

Obserwując jednak dotychczasowe poczynania w tej sprawie, będę z zapartym tchem oczekiwał dalszego rozwoju zdarzeń, bo jak dotychczas...




_______________________________________________________________________________
Odnośnie braku możliwości komentowania - wyjaśnienie jest na:

http://www.mmszczecin.pl/blog/entry/23794/Jeszcze+raz+w+sprawie+komentarzy+%22go%C5%9Bci%22+w+blogach....html , ale każdy pełnoprawny, zalogowany i podpisany użytkownik "MM" może się przecież wypowiedzieć swobodnie na powyższy temat...

zgłoś nadużycie
Autor zablokował możliwość komentowania tego wpisu

Joram

Joram

X Miejsce w rankingu

Jestem aniołem. Mam drewniane skrzydła, trochę za bardzo podcięte. Mówią na mnie Joram, ale z pewnością nie jestem Izraelitą. Wiszę na ścianie blisko ołtarza w Kościele św. Mikołaja w Prenzlau. To "kościół koncertowy" (Konzertkirche) więc lubię muzykę - bo muszę... ale wiszę obecnie sam na tej ścianie w kościele, zdany tylko na słuchanie muzyki którą grają inni. Słucham...