*

Anty ogród roku

Dodane 2010-07-07 19.56, komentarzy 4 - dodaj komentarz Miejsce: Pomorzany Tagi: brak

Kiedyś był to najpiękniejszy ogród przydomowy na dzielnicy. Pełno było w nim kolorowych kwiatów, roślin ozdobnych, rosła w nim nawet magnolia. Znajdował się przy jedynym starym domu nr 7, wśród budownictwa spółdzielczego po parzystej stronie ulicy Boryny. Jeszcze kilka lat temu mógł śmiało brać udział w konkursie „Cały Szczecin w Kwiatach”.

Ogródkiem skrupulatnie opiekowała się jedna z mieszkanek starego budynku. Hodowała piękne kwiaty, bo chyba też nimi handlowała. Jednak lata leciały, kobieta zestarzała się, miała coraz mniej sił aby utrzymywać w pięknym zakwieconym stanie swój ogródek. Obecnie w ogóle nie widać jej jużw ogródku (może zmarła).

Nawet najpiękniejszy opuszczony ogródek, w ciągu dwóch, trzech lat zamienia się w zachwaszczony i zachaszczony nieużytek. Obecnie ogródek opanowały chwasty i chaszcze wysokości metra z kwitnącym perzem, który wkrótce rozsieje się i przedostanie się na trawniki. To ciekawe, że nikt z mieszkańców starego domu nie przejął schedy po staruszce.

Dziwne jest też, że nikomu z mieszkańców starego domu nr 7 przy ul Boryny nie przeszkadza ten zachwaszczony i zachaszczony ogród przed domem, nie przeszkadza też administracji domu, służbie miejskiej. Może tak musi być, w każdym razie ja przyznaje mu tytuł „anty ogrodu roku”.

zgłoś nadużycie
Komentarze
pasjonat pasjonat
Jest Dodane

Jest wiecej takich ogrodów. pasjonat

proktor37 proktor37
Do takich ogrodów trzeba mieć serce... Dodane

... i czas. Może właśnie tego brakuje. Pasjonat słusznie pisze, że takich miejsc (ogrodów) jest więcej. Należy jeszcze pamiętać, że takie przydomowe ogrody są utrzymywane/hodowane ze swoich środków, których też może brakować. Nie ma żadnej motywacji zew. aby o nie dbać. Dbają ci co mają serce, czas i na to środki.

krystyna S krystyna S
A za co wynagrodzenie bierze Prezes i Zarząd Spóldzielni? Dodane

Przecież to oni biora pieniążki Spółdzielców aby nie był to "zachwaszczony i zachaszczony nieużytek.który opanowały chwasty i chaszcze wysokości metra z kwitnącym perzem ".

bolus bolus
znam podobne miejsce na Zawadzkiego Dodane

..opiekunka ogródka dostawała nawet nagrody i dyplomy od SM Dąb..Poprosiła kiedyś Spółdzielnie o możliwość korzystania z kranu , który znajduje się przy ogródku , gdyż nie dawała już rady nosić wiader po schodach .Zgody nie otrzymała .Podlewała rośliny przez okno...Ochlapała kogoś..Następnego dnia zobaczyła ogródek zdewastowany , części roślin brakowało..I tak skończyła się jej przygoda z ogródkiem .

Dodaj swój komentarz:

laleczka

laleczka

X Miejsce w rankingu

Urodziłam sie w górach, rodzice zawędrowali za pracą aż do Szczecina, tu spędziłam swoja mlodosć i dorosłe zycie. Interesuję się muzyką i sportem, pracowałam kiedyś w Głosie Szczecińskim, niestety w Biurze ogłoszeń i gdy przyszła szansa przejscia do redakcji, nie wykorzystałam jej.