*

Gdzie ta powódź ?

Dodane 2010-05-30 11.56, komentarzy 10 - dodaj komentarz Miejsce: Kaliny, Przyjaźni, Świerczewo Tagi: szczecin

Stan wody na wodowskazie w Szczecinie przy Moście Długim dziś rano (30.05.2010) o godzinie 6 rano wynosił 519 cm.
Jest to 61 cm poniżej granicy stanu alarmowego. Co ciekawe w porównaniu z dniem wczorajszym stan Odry obniżył się o 8 cm (!). To ja się pytam gdzie ta powódź, gdzie ta fala która zaleje cały Szczecin, było siać panikę ?

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nie narzekaj Nie narzekaj
Miejskie wały odpór dały! Dodane

To chyba należy się cieszyć, że nie będzie powodzi?

proktor37 proktor37
Zobacz to: Dodane


http://www.mmszczecin.pl/34130/2010/5/29/wielka-woda-juz-do-nas-dotarla-zdjecia?category=photos

Tam woda się rozlała, zatapiając hektary łąk, nie bez znaczenia był też fakt, że Nimcy otworzyli swoje foldery zalewowe przyjmując dużą ilość wody. Nie rozumiem tego rozczarowania. To chyba dobrze, że powodzi nie będzie ?!

miniwin (konto usunięte) miniwin (konto usunięte)
proktor37, właśnie! Też mnie zaintrygowało to rozczarowanie Balzera, że nie ma powodzi. Dodane

Uważam, że należy się cieszyć z takiego zwrotu wydarzeń. Powódź to tragedia. Gdy brak powodzi to powód do radości a nie do rozczarowania. A co do "siania paniki" to nikt nie siał paniki, tylko ostrzegał przed ewentualnym rozwojem wydarzeń!

Balzer Balzer
Oczywiście że się cieszę że nie będzie powodzi Dodane

Tylko że ja o tym wiedziałem od początku. Szczecin leży w olbrzymim rozlewisku i z zasady jeśli nie ma kolosalnej cofki powodzie nam nie grożą. Dodatkowo wiadomo było wcześniej że fala na Odrze jest DUŻO mniejsza niż ta z 1997 r.
Mój wpis do bloga powstał z powodu panicznych artykułów na MM-ce i w innych mediach przepowiadających potop stulecia który zatopi Szczecin.
Cały czas pisałem że Szczecin jest bezpieczny i twierdzę to nadal; kto zna mapę fizyczną naszego miasta wie że tak jest.

proktor37 proktor37
Co do mediów... Dodane


Mimo wszystko wydaje mi się, że ich ton był raczej stonowany, nie odczułem siania jakiejś paniki. Raczej krytycy podnosili kwestie, że nic się nie robi oraz to, że miasto (region) nie jest przygotowany. Czas pokaże czy wszystko zostało należycie przygotowane. Na teraz odnoszę wrażenie, że działania są adekwatne do zagrożenia. Pewnych ograniczeń się nie przeskoczy i nikt nie jest w stanie w ciągu kilku dni zrobić to co powinno być robione latami - tu mam na myśli regulację rzek, terenów zalewowych, zbiorników retencyjnych etc.

Grandpa Grandpa
Dodane

Balzer, jeśli rzeczywiście zaglądasz na MM to do panikarzy i krytykantów plotących trzy po trzy powinieneś być przyzwyczajony :)

miniwin (konto usunięte) miniwin (konto usunięte)
proktor37, masz rację Dodane

"nikt nie jest w stanie w ciągu kilku dni zrobić to co powinno być robione latami", i wygląda, że hasło decydentów i lokalnych społeczności brzmi "lata mi", stąd mobilizacja sił i środków w ostatniej chwili, zamiast systematycznej, długoplanowej polityki ochrony przed ewentualną powodzią.
Wyścig z wodą, wykorzystywanie wojska do naprawy wałów kilka godzin przed...

miniwin (konto usunięte) miniwin (konto usunięte)
Moje lustro? Ciekawe. Dodane

To jest narodowa tendencja do zwlekania z każdym remontem.Nie rozleciało się, trzyma się, nie ruszaj. Kiedyś się naprawi, jak będzie więcej czasu. Albo jak już będzie nóż na gardle.

D.J. D.J.
Dlaczego u nas nie ma powodzi? Dodane

Bo Szczecinianie mówią do Odry " Nie wylejesz! Takiego wała!"

Sarhan Sarhan
bo jak zwykle władze obiecują... Dodane

...i nie spełniają swych obietnic ;D! więc i powodzi nie będzie ;)! pozatym szerzą panikę, w sumie bezcelową! bo samego Szczecina niezaleje, ewentualnie może podtopić wyspę pucką, okolice dworcowej (ewentualnie) okolice szczecina: jak gryfino,widuchowa itp! ale sam Szczecin, niema sznas, chyba,że przyjdzie tsunami ;D

Dodaj swój komentarz:

Balzer

Balzer

421 Miejsce w rankingu

brak opisu