*

Tylko co czwarty wierny chodzi do kościoła

Dodane 2010-05-19 13.55, komentarzy 6 - dodaj komentarz Miejsce: Szczecin Tagi: brak

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego opublikował niedawno wyniki badania praktyk niedzielnych Polaków. Nasza diecezja wypadła bardzo słabo.

ISKK badał uczestnictwo w niedzielnej mszy świętej oraz przystępowanie do komunii. W wybraną niedzielę we wszystkich parafiach w Polsce odbyło się liczeni wiernych.

Okazuje się, że pod względem religijności nasza diecezja wypada bardzo słabo. Tylko 27,5 proc. wiernych bierze udział w niedzielnej mszy, co daje nam ostatnie miejsce w tej statystyce. Nie lepiej jest z liczbą osób przyjmujących komunię świętą. Pod tym względem zajmujemy trzecie miejsce od końca. Tylko 11,3 proc. wiernych z naszej diecezji przyjmuje komunię.

zgłoś nadużycie
Komentarze
aket aket
Dodane

A ilu niewiernych nie chodzi... ;-)

Jak nudzą w kościołach, to i wierni nie chodzą. W Stanach to śpiewają, wesoło jest, a u nas tylko upodlenie, zło i smutek. To po co tam chodzić? ;>

babunia babunia
a po co chodzić? Dodane

zapraszam do kościoła na Ogrodniczą tam ksiądz tylko samochody sobie kupuje, ludzie na parafi czekaja kiedy odejdzie. I tak jest w większości parafi, jeżli księża nie zmienią podejścia do ludzi to będzie coraz gorzej, niestety

ryplej ryplej
ja chodze Dodane

prawie co piątek i sobota...

.....

bo wtedy są ceremonie ślubne na których pracuje :) .

Małgorzata Klimczak Małgorzata Klimczak
Dodane

ale po co liczyć i robić statystyki? Niech chodzą ci, którzy mają ochotę. Religia to prywatna sprawa.

David Stettiner David Stettiner
Nie liczy się chodzenie do kościoła na pokaz Dodane

ale jak się żyje.Co się głosi.
Anonim, "Babunia" jest typowym przykładem destrukcji.
"Babuniu "- auta wierni kupują ,widocznie mają taka potrzebę
Do innych religii katolikom daleko.
Dla Muzułmanina, Hebrajczyka czy wyznawcy innej religii współwyznawca jest bratem i nie patrzy ,jakim autem jeździ jego Kapłan .
To wrogowie wmawiają fanatyzm katolikom.


didimos68 didimos68
Mało nas Dodane

Kościół jest wymagający konkretnej postawy, wyboru wartości, a dziś tak wielu chce jak mu się podoba , bez wymagań i wartości. Żyje się jak w supermarkecie zapominając że mieć to nie wszystko, że trzeba jeszcze być, a jak tu pytać się o swoje być kiedy odpowiedź wstydliwa. Stając w kościele przed ołtarzem, a tym bardziej idąc do Komunii św. nie sposób skonfrontować naszego życia z tym co głosi Kościół. Dla tak wielu jest to niewygodne , a wiec bycie w kościele staje się bezzasadne. To nie moda to stan ducha

Dodaj swój komentarz: