Odnalazło się godło Polski z rozbitego TU-154. Natknął się na nie jeden z mieszkańców Smoleńska. - Chcę je oddać Polakom – mówi "Rzeczpospolitej".
Na miejscu katastrofy pod Smoleńskiem zakończyły się już prace porządkowe. Okazuje się, że uwadze służb umknęło to, na co zwrócił uwagę jeden z mieszkańców Smoleńska, związany z lotniskiem Siewiernyj, do którego nie doleciał prezydencki TU -154 (prosił, by na razie nie ujawniać jego funkcji i nazwiska).
Udało mu się wejść na miejsce katastrofy,
Coś mnie tknęło, podniosłem, okazało się, że to kawałek materiału. Rozwinąłem go i zobaczyłem orła w koronie. Zrozumiałem, że to musi być polskie godło z prezydenckiego salonu. Wyobraziłem sobie, że siedział pod nim Lech Kaczyński
znalazca godła
gdzie natknął się na godło Polski. – Coś czerwonego mignęło mi w grudce błota. Gdyby nie to, że było po deszczu, pewnie bym go nie zauważył. Może w ogóle nikt by go nigdy nie znalazł – opowiada "Rz" mieszkaniec Smoleńska.
– Coś mnie tknęło, podniosłem, okazało się, że to kawałek materiału. Rozwinąłem go i zobaczyłem orła w koronie. Zrozumiałem, że to musi być polskie godło z prezydenckiego salonu. Wyobraziłem sobie, że siedział pod nim Lech Kaczyński - dodaje.
Godło ocalało ze smoleńskiej katastrofy
Marek Łagocki
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 763
- Wpisów na blogu: 173
- Komentarzy: 943
- Miejsc na mapie: 473


..a teren nie zabezpieczony i każdy tam łazi i szpera ..no, nie ma co *(
Bo w odkupowaniu swojej własności Nasza Władza ma ma wprawę: Za 300 tys.złotych odkupiono od Miasta Warszawy Pustego Rycerza na koniu wcześniej ze Szczecińskiego Muzeum zrabowanego(?).
Po jakie licho zamieszcza tu sie przedruki z innych gazet?
To jest blog :p Ogarniasz?