Od dziś na Allegro zmienił się sposób komentowania transakcji – podaje Gazeta Wyborcza.
Dotychczas kupujący po jej zakończeniu mogły wystawić sprzedającemu komentarz pozytywny, neutralny bądź negatywny. Teraz oceniać go będzie przyznając mu od jednej do pięciu gwiazdek za: zgodność przedmiotu z opisem, kontakt ze sprzedającym, czas realizacji zamówienia oraz koszt wysyłki.
Zmiany wprowadzone przez portal nie spodobały się sprzedającym. Najwięcej emocji wzbudza możliwość oceniania kosztów wysyłki.
Jak podaje Gazeta sprzedający twierdzą, że taka zmiana to sposób Allegro na dodatkowy zarobek. Jeśli sprzedający nie będą mogli dorabiać na kosztach wysyłki, podniosą ceny produktu. A Allegro bierze prowizje od wartości sprzedanego przedmiotu.
Według sprzedawców kupujący, decydując się na udział w aukcji, akceptują automatycznie wysokość opłaty za wysyłkę.
I w tej kwestii, z buntującymi się sprzedawcami, muszę się zgodzić. Jednak ogólnie pomysł rozszerzenia możliwości oceniania transakcji bardzo mi się podoba. A co wy na to?
Bunt sprzedawców na Allegro
Anna Kwiecień
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 551
- Wpisów na blogu: 111
- Komentarzy: 1117
- Miejsc na mapie: 62


I po co to ?
Może jeszcze będzie system oceniania słit foci przedmiotów sprzedawanych na aukcjach ?
Powinnobyć tak, że to dwie strony a więc kupujący i sprzedawca ustalają sposób dostawy i jej cene, a nie że sprzedawca narzuca. czesto sprzedawcy liczyli sobie za kurierów znacznie więcej niż płacili,a to już oszustwo. Obniżali celowo cenę za pzredmiot aby zapłacić mniejszą prowizję portalowi - pierwsze oszustwo, a potem kazali kupujacemu płacić drożej za wysyłkę niż to wynikało - drugie oszustwo.
... taki system działa w najlepsze od jakiegoś czasu i jest ok. Dobry, uczciwy sprzedawca nie ma się czego obawiać. Po dupie dostaną cwaniaczki co to wysyłają tylko jednego pendriva w jednej przesyłce bo za drugi trzeba opłacić osobną wysyłkę np. list polecony za 14zł ;) Takich trzeba tępić i omijać.