Sobotnia katastrofa prezydenckiego samolotu okazała się dla niektórych świetną okazją do zarobku. Jeszcze tego samego dnia jeden z użytkowników portalu Allegro.pl zaczął handlować koszulkami pod hasłem "Lech Kaczyński 10.04.2010". Można było je kupić za 24 zł. Kilka godzin później w sprzedaży znalazła się domena KatynBis.pl. Na Allegro w sobotę można było kupić też domeny zegnaj-lechu.pl i prezydentniezyje.eu.
Zaraz po tragedii pojawiła się także strona Zlozkondolencje.pl. Twórcy serwisu zachęcali do wysyłania sms-ów z kondolencjami, obiecywali że znajdą się one w Historycznej Księdze Kondolencyjnej, która zostanie złożona przed Pałacem Prezydenckim. Za wysłanie sms-a trzeba było zapłacić 30 zł.
Dziś na Allegro są do kupienia specjalne flagi i plakaty. „Umieszczając plakat na tylnej szybie auta, każdy z nas może wyrazić swój hołd dla wszystkich ofiar Katynia” – reklamuje swój produkt jeden z użytkowników.
Na portalu znajdziemy też oferty wynajmu mieszkania na czas pogrzebu prezydenta.
Jak podaje radio Zet w sprzedaży pojawiły się także specjalne znaczki z napisem „żałoba narodowa”. Można je kupić w Warszawie za 9 zł.
Dziki handel kwitnie także w Warszawie, na Krakowskich Przedmieściach. Jak podaje gazeta.pl z dnia na dzień na ulicy przybywa stoisk, z których ludzie handlują wszystkim, zniczami, kwiatami, kawą, batonami, biało-czerwonymi naklejkami z kirem i oscypkami. Oczywiście ceny towarów sprzedawanych na Krakowskich Przedmieściach są zawyżone.
Zobacz jak ludzie zarabiają na tragedii w Smoleńsku
Anna Kwiecień
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 551
- Wpisów na blogu: 111
- Komentarzy: 1117
- Miejsc na mapie: 62


PO.
Abstrahując od moralności takiego handelku chciałem zapytać autorkę co rozumie pod pojęciem "zawyżone ceny"?
O ile dobrze pamiętam nie żyjemy w socjalizmie, gdzie ceny były jednakowe w każdym sklepie, tylko w gospodarce wolnorynkowej. Popyt kształtuje podaż i ceny. Gdyby nie było kupujących, to owe zawyżone ceny nie miałyby racji bytu, prawda?
A więc określenia spekulacja, czy zawyżanie cen nie powinny się pojawiać w naszym języku, a na pewno nie w kontekście sprzedawców - bo im wolno dać ceny dowolne, a nam, konsumentom wolno wybrać u kogo kupimy :)
Za herbatkę dyszke to jednak przegięcie...
Nie chcesz, nie kupujesz - albo wieziesz termos :)
Jak pisałem, ceny reguluje rynek, skoro jest popyt, to znaczy że cena nie jest wygórowana!
znajdą się sprytni ekonomowie
Tomku, ale jednak nie rozpatruję toego w kategoriach rynku, a ludzkiej empatii, są też tacy, którzy we własnych restauracjach serwują herbatkę za darmo
To jak to, ale ciekawe jak naród zareaguje jak bedzie musiał płacic kasę tak jak jest teraz aby zobaczyć krypty na Wawelu. Co by nie mówić, ale kler wiedział co robi podejmując taką decyzje. dyby prezydent leżał na cmentarzu to kazdy by go odwiedził za darmo, a tak to bilet wstepu 12 zł i kasa leci. Trzeba mieć głowę by zarobić nawet na nieboszczyku.
http://www.cheap-uggboots-store.com/