
Licznie reprezentowany był Szczecin na konferencji w Senacie RP. "90-lecie powrotu Polski nad Bałtyk. Morze Bałtyckie i rzeki - szansą rozwoju Polski" - pod takim tytułem odbyła się w Senacie debata zgoła nie historyczna. Środowisko szczecińskie reprezentowali dr Jerzy Hajduk z Akademii Morskiej, dr Dominik Rozkrut, szef Wojewódzkiego Urzędu Statystycznego, dr Krzysztof Woś dyrektor szczecińskiego Urzędu Żeglugi Śródlądowej. Reprezentacji Szczecina dopełniał prof. Marian Marek Drozdowski, biograf Eugeniusza Kwiatkowskiego, absolwent szczecińskiej Wyższej Szkoły Ekonomicznej, która dała przed laty swój wielki wkład w nadanie miastu charakteru ośrodka akademickiego.
Wśród tematów dyskusji - na forum i w kuluarach - znalazły się kwestie ryzyk związanych z przyszłą działalnością portów w Świnoujściu i Szczecinie. Oczywiście, najgłośniej mówiono o polsko-niemieckim sporze o przebieg gazociągu. Poruszano również kwestie perspektyw portu Wolgast i... Ückermünde oraz głębokości toru wodnego między Szczecinem a Świnoujściem.
Obficie nawiązywano do dorobku Eugeniusza Kwiatkowskiego, postaci o nadzwyczajnych zasługach dla budowy koncepcji Polski Morskiej zarówno w II RP, jak i w pierwszym okresie po wojnie. Prof. M.M. Drozdowski podkreślał zasługi Kwiatkowskiego dla Szczecina i Pomorza Zachodniego (przedstawił je w wydanej niedawno książce "Archiwum Morskie Eugeniusza Kwiatkowskiego"). Uczelnia im. Kwiatkowskiego z Gdyni była współorganizatorem konferencji.
Relacja z wyników konferencji w serwisie kwiatkowski.edu.pl


Tutaj grabarzy,nie Doktorów trzeba.
A niemieckie porty się rozwijają.
Już przed wielu,wielu laty Pan Sven Poulsen z żalem,że w RP tego nie ma,inwestycje w ... Ückermünde mi pokazywał
Ten sam co Molo z przystania w Międzyzdrojach wybudował,i jako jedyny turystyke morską kontynuuje.Gdzie nasze Tuzy Businessu.Żegluga Pomorska ze swoim Lisem na czele?
Gazociąg powstaje.Czy nie lepiej od początku,zamiast machać szabelką , było sie do rury przyłączyć, tak jak w 1939 roku nie lepiej było posłuchac rady Min.Ciano, aby Niemcom budować autostradę i linię kolejową pozwolić.
"Ale pod ziemią.Niech Hitler tunel kopie" Galeazzo Ciano, hrabia di Cortelazzo generałowi Wieniawie Długoszowskiemu powiedział .
Gdy decydowano o granicy morskiej Polska - NRD, decydowano też o przebiegu toru wodnego do Świnoujścia. Jak relacjonuje prof. Witpold Andruszkiewicz, aktywny wówczas ekonomista od portów i żeglugi, decyzje podejmowali towarzysze radzieccy, dla których i Polska, i NRD były "ich". I było wszystko jedno.
A pod ziemią chce budować tunel do morza Boliwia. Państwo, które straciło dostęp do morza wiele lat temu wciąż czuje się państwem morskim bardziej, niż Polska współcześnie.
Słowacy za to "wymyślili", że przekopią się kanałem do Odry (a może i Wisły...). W ten sposób wracają pomysły komunikacji wodnej Bałtyk - Czechy / Słowacja.