*

Beskid Sądecki

Dodane 2010-01-07 13.36, komentarzy 6 - dodaj komentarz Miejsce: Książąt Pomorskich, Arkońskie Tagi: góry

Jak co roku przywitałam Nowy Rok ze znajomymi w górach. Tym razem był to Beskid Sądecki gdzie stacjonowaliśmy w Wielkiej Wierchomli. Cała wyprawa trwała 8 dni i wszystko byłoby super gdyby nie kapryśna pogoda... W dniu przyjazdu śniegu nie było wcale i góry były jakieś takie smutne. Z kolejnymi dniami śniegu nieśmiało przybywało aż w końcu miejscami było go do kostek. Jednak śnieg spadł tylko po to, żeby mogła przyjść odwilż. Chlapa i błoto na szlakach to nic przyjemnego zwłaszcza jeśli doda się do tego wieczną gęstą mgłę przykrywającą wszelkie widoki. Na szczęście mieliśmy jeden dzień bezchmurnej pogody kiedy to ukazały się nam piękne panoramy. Wypad sprzyjał również zwiedzaniu blisko położonych miasteczek: Piwniczna Zdrój, Krynica Zdrój oraz Bardejov (Słowacja). Wspomnę jeszcze tylko, że zima w górach przyszła w dniu naszego wyjazdu...
W tym wpisie będziecie mogli zobaczyć widoczki (głównie z dnia słonecznego). Miłego oglądania :-)

zgłoś nadużycie
Komentarze
Yta Yta
mimo to pięknie.. Dodane

strasznie dawno tam byłam:(

E.W.A. E.W.A.
Dodane

Cudowne widoki.

wizytka wizytka
Jak dobrze Dodane

mieć znajomych mieszkających w takim miejscu :)
A góry ... hej !


http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,wizytka1.html

green green
Dodane

Znajomi są ze Szczecina a nie z gór ;-) co roku jeździmy razem w różne rejony. A noclegi załatwiali organizatorzy internetowo i telefonicznie aż do skutku.

Yta Yta
bo w Twoim Dodane

blogu wcześniejszym z tamtego roku widziałam:))))

green green
Dodane

Rok temu był Beskid Wyspowy a dwa lata temu Beskid Śląski :-)

Dodaj swój komentarz:

green

green

111 Miejsce w rankingu

Pani magister filozofii i zaoczna studentka fizykoterapii :-) Uwielbiam: góry, czekoladę (ojj, bardzo ) i namiętnie... robić zdjęcia ;-) (w sumie nie tylko, ale co ja będę Wam pisać :P ). Ponadto: gorąca, sypana herbata i dobra książka to obowiązkowy element każdego dnia. Świat postrzegam w zielonych barwach, niezależnie od pory roku. Jeśli chodzi o zdjęcia, to staram się żeby były przepełnione kolorem, radością i pozytywną energią - żeby były takie jak ja :-)