40-letni mieszkaniec Indii w ciągu 2,5 roku ożenił się 14 razy. Przez długi czas udało mu się utrzymać wszystkie żony w nieświadomości a całą sprawę, w tajemnicy – podaje dziennik.pl
Mężczyzna kandydatek na żony szukał na portalach matrymonialnych. Co kilka miesięcy poślubiał kolejną panią. Były to głównie rozwódki lub wdowy. Aby utrzymać całą sprawę w tajemnicy, spędzał co najmniej trzy kolejne noce z każdą z żon, po czym twierdził, że musi odbyć podróż służbową i wyjeżdżał do kolejnej.
Cała mistyfikacja wyszła na jaw, gdy 29-letnia rozwiedziona architekt, którą mężczyzna poślubił w sierpniu, udała się do drugiego z wynajmowanych przez męża mieszkań. Tam zastała inną kobietę, która była żoną oszusta od kwietnia.
Oszust matrymonialny wpada w ręce policji i trafił do aresztu. Jestem ciekawa jaka czeka go kara??? Może wymierzyłyby ją oszukane przez niego kobiety??? Macie jakieś pomysły na ukaranie takiego pana???


indyjski "tulipan" ;