Może kogoś zachęcę do odwiedzenia tego niemieckiego miasta odległego od Szczecina ok.70 km. Jeszcze nie zwiedziłam tego miasta, ale spodobał mi się rynek. Pomijając niezorganizowane stragany, a raczej sprzedaż z ziemi, rynek jest ciekawie urządzony jako miejsce. Otoczony pięknymi budynkami odrestaurowanymi w latach 1990 – 2007. Przedstawiam elementy małej architektury, które są niepowtarzalnymi elementami tego miejsca. Domyślam się, że onegdaj sprzedawano tam ryby. Na środku stoją dwie postacie: kobieta i mężczyzna. Kobieta trzyma w ręku rybę, ma kolczyki w kształcie rybek i śmieszny koczek z tyłu głowy. Pan trzyma element pojazdu, czyli bak na paliwo, z którego tez cieknie woda, a z tyłu ma schowaną w dłoni mysz. Nieopodal jest łódka i dwie gęsi w klatce. O łódkę oparte żerdzie, każda ma na szczycie ptaka. Są jeszcze inne elementy w rogach rynku: kot, narzędzia, krzesło na którym umieszczona jest żywność.
Zawsze gdy widzę takie miejsca jedyne w swoim rodzaju, zadaję sobie pytanie: dlaczego u nas jest tak mało dopracowanych miejsc?
W Angermünde jest sporo ciekawych miejsc, ot choćby kościół pw. Najświętszej Marii Panny z XIII wieku, przebudowany w XV w.,ratusz, centrum przyrody "Blumberger Mühle", muzeum etnograficzne czy ogród zoologiczny.


nie chciałabyś odpowiedzi.:(
Raczej działanie jest tu wskazane. Odpowiedź nic nie zmieni. Ludzie, którzy są odpowiedzialni za taki stan rzeczy chyba jeżdżą po świecie (nie tylko tak blisko jak ja) i widzą, porównują ... zatem powinni ruszyć trochę to wszystko do przodu.
Tam ludzie dbają o swoje miasteczka, u Nas takie rzeźby na pewno były by w "całości". Fajne fotki.
Byłam i widziałam.
Polecam Ci wycieczkę szlakiem ery lodowcowej. Chyba, że już byłaś dalej. Zajrzyj jak niżej albo w wątek albo klucz "za miedzą" zobaczysz tam znajome miejsca :) i ewentualnie dalsze miasteczka do zobaczenia.
Pozdrawiam
fotoforum.gazeta.pl/5,2,wizytka1.html
Fakt bardzo ładne miasteczko.