Przychodzę do pracy, włączam komputer i otwieram pocztę a tam dziesiątki maili z czego konkretnych wiadomości tylko kilka. Reszta to spam. Już na samą myśl o przekopaniu się przez te śmieci robi mi się słabo, na ale cóż trzeba. Pociesza jednak fakt, że już niedługo spamerzy będą musieli zapłacić za zaśmiecanie naszych skrzynek.
Dzisiejsza Rzeczpospolita podaje, że według nowego polskiego prawa spamerzy mają być karani finansowo. Minimalna kara za rozsyłanie niezamówionych e-maili wyniesie 100 zł. W drastycznych przypadkach rozsyłający i zarabiający na tym zapłacą jednak znacznie więcej, bo nawet 100 tys. zł.
Ze zdziwieniem przeczytałam, że spam stanowi ok. 90 procent e-maili, które trafiają do naszych skrzynek. Jak podaje rzepa, Polska jest na szóstym miejscu wśród „producentów” spamu.
O tym, że na spamie można nieźle zarobić wie każdy. Okazuje się jednak że spam generuje także duże straty. Globalne koszty spamu, czyli czas utracony na kasowanie niepożądanych wiadomości oraz spadek wydajności pracy, szacuje się na ok. 10 mld euro rocznie.
Ministerstwo Infrastruktury zamierza ukrócić ten proceder, wprowadzając zmiany w prawie telekomunikacyjnym. Projekt przewiduje, że powstanie specjalna komórka, tzw. spam-box, do której będzie można zgłaszać przypadki spamu - podaje rzepa.
Jestem ciekawa ilu spamerów da się złapać w taki sposób???
100 tys. zł kary za rozsyłanie spamu
Anna Kwiecień
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 551
- Wpisów na blogu: 111
- Komentarzy: 1117
- Miejsc na mapie: 62


niesamowicie wkurzające jest, gdy otwierasz skrzynkę i mnóstwo maili zupełnie niepotrzebnych - reklamówek i od naciągaczy. A niestety zabezpieczenia skrzynek coraz mniej tego syfu wylapuja:/
Mnie też to wkurza!
Nie proponują Ci powiększenia penisa? :PP