Ta mała, czarna, wspaniała kulka ma na imię Bajka. Ma trzy miesiące. Cierpi. "Kikut" przeszkadza jej w zabawach, w bieganiu z innymi psami, w normalnym poruszaniu się. Miejsce, w którym powinny znajdować się poduszeczki, obciera się, tworzy się niemiły dla niej, bolący odcisk.
Bajka nadrabia swoją "ułomność" wspaniałym charakterem. Jest niezwykle spokojna, towarzyska, żywiołowa. Uwielbia kontakt z innymi psami, uwielbia tulić się do człowieka, przy każdej możliwej okazji przesyła buziaki.
Urodziła się bez stopki u tylnej łapki. Wskazana jest amputacja. Dlaczego? Bo tak wyjdzie najtaniej. Okropne, smutne, polskie realia. Ciachnąć psu łapę, bo na nic innego nie ma funduszy. My się na to nie godzimy. Mam nadzieję, że Wy również się nie zgodzicie.
Pojawiła się szansa na tymczasową protezę dla Bajki, a w przyszłości na operację przeszczepu poduszek. Państwa wsparcie finansowe pozwoliło nam uwierzyć, że wszystko zakończy się tak, jak byśmy tego chcieli.
Spójrz w jej smutne oczy i odpowiedz sobie na pytanie czy warto...
Bajka przebywa aktualnie w domu tymczasowym u wolontariuszki TOZu. Chcesz dać jej stały dom i sprawić, by już do końca życia była szczęśliwa?
W razie jakichkolwiek pytań proszę dzwonić do biura Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami: (091) 487-04-37.
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=558773476
Charytatywna aukcja poświęcona Bajce. I Ty możesz pomóc...


ją na żywo :) pocieszna! i wcale brak stópki je nie przeszkadza - bieg ai biega
Bajka jest albo po wypadku samochodowym albo ma odgryzioną stopkę.Namawiam do darowizny na konto TOZ./z dopiskiem-dla Bajki.:)
to będzie duży pies i będzie trudno.:)
!!!