*

Rozsierdziłam Psotkę

Dodane 2009-02-07 23.12, komentarzy 9 - dodaj komentarz Miejsce: Szczecin Tagi: kot psotka alkohol

Psotka jest kotem niezależnym, ale tym razem głaskanie sprawiało jej przyjemność. Mruczała z zadowolenie, aż nagle zaczęła fuczeć. Myślałam, że mi zje aparat. Okazuje się, że kocina nie lubi zapachu alkoholu. Jestem niewinna, jak tylko zjadłam cukierka z alkoholem :(

zgłoś nadużycie
Komentarze
Agula Agula
Dodane

Kapitalne ma oczy! Zdjęcie ostatnie - super!

. .
na drugim ... Dodane

dumna jak pucha :)))) ze siebie

Yta Yta
I zobacz Dodane

2 i 5.Jaka przemiana.Cały kot .Kot piekny ,tajemniczy,miły i drapieżny.to lubią tygrysy:)

Agula Agula
Dodane

Tak, to prawda.

Kasiaaa720 Kasiaaa720
Dodane

Śliczne ujęcia

Fisher Fisher
Czy Dodane

właścicielka kotki ma coś z Psotki :-) ?
W myśl powiedzenia, że zwierzęta upodobniają się do właścicieli i vice versa.
Kotka furiatka uchwycona zmyślnie - charakterek no-no.
Miałem kiedyś dwa - wiem co mówię :-)
Nie daj się Adela - "postaw" się jej od czasu do czasu.

Adela Adela
Dodane

Postaram się czasem. Ale szkoda mi sprzętu, żeby go nie zżarła.

BigosBoss BigosBoss
Dodane

Łoo! Ona zastygła z taką mordką? ;D

E.W.A. E.W.A.
Dodane

Super ostatnie zdjęcie :)

Dodaj swój komentarz: