Miało być tak pięknie, a wyjdzie jak zwykle?
W ubiegłym roku rozgłośnia Eska Rock zaczęła roztaczać przed urzędnikami i radnymi wizję festiwalu, jakiego Szczecin dotąd nie widział. Padały nazwy pierwszoligowych (czyli strasznie popularnych i przy okazji bardzo drogich) zespołów rockowych, które ściągną do Szczecina masy ludzi z Polski i Europy. Wszyscy fani (liczeni przez przedstawicieli radia zdaje się w tysiącach) mieli zostać wciśnięci na tereny stadionu Pogoni i okolice, pomiędzy ogródki na Karłowicza a ulicą Twardowskiego.
Wizję warszawskich PRowców od radia podchwycił lokalny dziennik, który zapowiadał koncerty Coldplay, Davida Bowie, Linkin Park i wszystko co napletli fachowcy od festiwalu. Tematowi przyklasnęli szczecińscy radni, którzy przeznaczyli na imprezę prawie 2 miliony złotych. Kwota dość spora, ale jako zdeklarowany fan muzyki z ciekawością czekałem na dalszy rozwój wydarzeń, nie krytykując przesadnie decyzji radnych.
Ręce i resztki dobrego zdania o kompetencjach organizatorów festiwalu opadły mi po tym, jak przeczytałem tekst koleżanki, która przysłuchiwała się dyskusji radnych z komisji kultury i wiceprezydenta miasta. Mamy luty, a o największej muzycznej imprezie w mieście nie wiadomo kompletnie NIC. Zero absolutne. Żadnego nazwiska artysty, sponsora, miejsca, wbitej łopaty. NIC.
Kiedy największe festiwale zaczynają zdradzać, jakie gwiazdy wystąpią latem na ich scenach, w Szczecinie radni nerwowo patrzą na siebie z kłopotliwym pytaniem w oczach – komu my w zasadzie daliśmy te 2 miliony złotych? A odpowiedzialny za kulturę prezydent z rozbrajającą szczerością mówi – najwyżej panowie imprezy nie będzie.
Kompletna żenada to najdelikatniejsze stwierdzenie, jakie po tej lekturze przychodzi mi na myśl. Żenująco i niepoważnie zachowuje się Eska, żenująco wypada na tym tle decyzja o przeznaczeniu 2 milionów na takie byle co, a najbardziej żenująco wypada retoryka wiceprezydenta od kultury, który nie wie z kim, o czym i przede wszystkim po co rozmawia. Nie chce mi się czekać do marca, żeby rozczarować się ideą tej imprezy do końca. Mam nadzieję, że niektórym jest chociaż trochę wstyd.
Czy festiwalowe plany Eska Rock w Szczecinie to blaga?
Jarek_Jaz
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 21
- Wpisów na blogu: 40
- Komentarzy: 380
- Miejsc na mapie: 150


Roskilde, moim zdaniem jeden z najlepszych festiwali w Europie, zaczyna działać na rzecz kolejnego festiwalu tuz po wakacjach, gdzieś na przełomie wrzesnia i października (wiem, bo dostaję od nich newslettery), czyli pół roku przed nami. Wiem jak wygląda taki festiwal i nie wyobrażam sobie, żeby w tak krótkim czasie coś takiego można było zorganizować w Szczecinie. Tym bardziej, że robimy to pierwszy raz, a nie 38. jak Roskilde.
Gosiu, myślę, że dostajesz Roskilde zaczyna promocję pół roku przed nami wynika mocno z tego, że będzie to 38 edycja festiwalu. Dlatego uważam, że nie można porównywać tego festiwalu do jakiegokolwiek organizowanego w Polsce, nawet tego największego - Openera. Jednak fakt, że nic na temat festiwalu jeszcze nie wiadomo może budzić wątpliwości.
ja mam warszawska kapele "w rekawie", chcecie to zagraja.
w rękawie białego królika
chcecie, to wyciągne
mój jeden znajomy ma straszne kozy w nosie
chcecie, to wyciagnie
fasolki nie są z Warszawy, podobnie jak Słowiki. Więc nie ściemniaj...
wychodzi lipa jak cholera.
Fakt ale przecie nie od razu Kraków zbudowali, a festiwal zapowiada się naprawdę fajnie. Trzymam kciuki za organizatorów, bo coś słyszałam, ze jednak wystąpi jakaś odlotowa czwarta kapela;)
Jestem fanem rocka i śledze info o tym festiwalu od jakiegoś czasu. Nie możemy ciągle popadać w fatalizm, że u nas to zawsze musi być kicha i imrpowizowanie. Moim zdaniem mamy w Szczecinie ludzi, którzy spokojnie dadzą rade zrobić dobry festiwal. Zaprosili świetne zespoły - z mojego punktu widzenia dla ludzi z róznych kategorii wiekowych - To się nie może nie udać.
Ja już mam bilet i mam zamiar świetnie się bawić.
A co do ostatniej kapeli o której nic nie wiadomo jeszcze dokladniej (bylem na różnych stronakach) trzeba po prostu poczekać do jakiegoś oficjalnego info a nie wymyślać
Choć w głowie mam kilka zespołów które bym chciał obejrzeć:)
4 - ostatnia wielką gwiazdą Eska Rock Szczecin Floating Wyskocz z Cynków i Zaszalej bedzie THE BEATLES !!!
oj sie bedzie działo, oj!
No Beatlesi to nie będą z tego co mi wiadomo ale jak ich dasz rade reanimować to ja chętni zapłacę ci za bilet:):):):)
A tak w ogóle to się po Sieci niesamowicie niesie że 4 mają być Manic Street Preachers - veni vidi i cos tam jeszcze czyli zobaczyłem, posłuchałem i powiem łałałiła :P:P:P:P Spoko brzmienie, mocniejsze wstawki muza daje radę i już mi nikt nie będzie zarzucał że pesymizm szerze czy niewiedze - sie przygotowałem do odpowiedzi