Grypa grypą, bo też mnie coś wczoraj dopadło, ale na szczęście sam początek, wiec szybka kontra, mam nadzieję, da efekt.
Szczególnie, że w nocy z niedzieli na poniedziałek opuszczam z rodziną ziemię zachodniopomorską, ba, ziemię polską, i zmywam się tam gdzie rosną palmy.
Patrzyłem na dane pogodowe, tam jest ok 20-21 stopni w cieniu, akurat tyle, żeby się wykurować ;).
Wracamy za 2 tygodnie, więc w tym miesiącu nie będę robił konkurencji w ŻM, ani nie będę odbierał chleba zawodowym dziennikarzom MM :)
Poniższe zdjęcia zaczerpnięte ze strony fostertravel, a za 2 tygodnie będą własne :)
Grypa grypą, czas zwijać walizki!
krystian S
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 262
- Wpisów na blogu: 476
- Komentarzy: 3114
- Miejsc na mapie: 422


fajnie... miło tak zmienić klimat, kiedy za oknem taki mróz. Gorzej po powrocie, podobno depresja dopada. A nie lepiej na narty gdzieś pojechać?
czasu i ja wydobrzeję i dopadnę Cie z tym laptopem chyba ,że mu sie odmieni:)
jutro jestem ostatni dzień w pracy, potem się pakuję i jazda, i wracam do pracy 26.01