Serwerek nie nadążył za społecznością, widzę też, że powyżej setki nie za bardzo widać kolejne komentarze. Nie wiedziałem, ze tak jest, bo nigdy taka dyskusja się nie rozwinęła. Wzięło w niej udział 14 członków społeczności, więc jeśli wezmą udział w głosowaniu, będzie niemal proponowane przez was kworum. O północy odpalę głosowanie w blogu z zasadami, które oprę na waszych wypowiedziach z kolegium, choć pozwolę sobie narzucić trochę porządku i dyscypliny. Głosowanie powisi do czwartku do 22. Kworum min. 20 dziennikarzy. Jeśli będą wpisy od nieaktywnych, zapytam was o zdanie. Decyduje zwykła większość. Pozdrawiam.
Resume. Proszę tu dopisać ewentualne komentarze.
Maciej Gładysie...
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 10
- Wpisów na blogu: 9
- Komentarzy: 42
- Miejsc na mapie: 1


nie ma jak pełna kiermana
jestem w szoku co schadock młodzieniaszek, dziecko praktycznie i warcnet, dorosły człowiek wyprawiają. Sylwia wtrąciła się do dyskusji, miała prawo wyrazić swoje zdanie. Teraz jest atakowana przez nich. Panowie - naprawdę macie jakiś problem? Wiecie co to jest szacunek do kobiet? Ogarnijcie się. Jeśli tak zachowujecie się na widok kasy, nawet nie na widok a na myśl pieniędzy życzę Wam byście nigdy nie wygrali jej w nadmiarze. Zgubi to Was i podejrzewam innych.
Idę na browara:)
Atak nastąpił ze strony Sylwii.
Jej wypowiedź brzmiała mniej więcej tak:
"jestem tu od dawna, macie nic nie zmieniać, bo ja nie chcę, a ja wiem co mówię i już".
To że ktos był na MM wcześniej, czy nie jest IMHO bez znaczenia, bo ta jedna osoba, to nie ponad 4500 userów, która ma portal MMSzczecin. Sylwia zapomniała o ewolucji, i o tym, że tu juz nie jest wersja BETA z 20 osobami na krzyż.
Sama zaczęła, i odpowiedź, z mojej strony grzeczną dostała. A że mnie ignoruje, to Jej sprawa (i gajowego Maruchy).
Mała prywata:
$$$ kasa, kasa, kasa, kasa $$$ Niektórzy zachowują się trochę szokująco. Ślepy motłoch gotowy stratować wszystko na drodze, aby tylko wyrwać garść srebrników. Ego rośnie i nie ma znaczenia, że ocieka ono śliną i pogardą przechodniów.
Dać kasę, czy jej nie dać.. przecież żadna z tych opcji nie rozwiązuje problemu. Bo to nie ona jest jego kwintesencją. Chodzi o to, że zwycięzcą nie są osoby, które wykonały dobrą robotę, lecz te, które "wykombinowały" największą ilość przychylnych sobie użytkowników.
To odstręcza ludzi, zapał i starania. Nie pieniądze, lecz agresywne przepychanie się łokciami zaborczych cfaniaków, w drodze do koryta.
Niby wola ludu, ktoś powie. Ok. Parę dni temu zaproponowałem, aby głosować mogły tylko te osoby, które chociaż raz na miesiąc, dały coś z siebie tu. Czy to wpis, czy artykuł, cokolwiek.
http://www.mmszczecin.pl/blog/entry/11032/Czyżby+Żywe+Miasto+umarło+na+dobre+!.html
Pomysł ten poparł nawet Tomek Lam, tylko, że to nadal będzie wyścig grup. A gdyby pójść o krok dalej...
Co powiecie Drodzy Użytkownicy, aby głosowanie przebiegało w dwóch etapach.
W pierwszym, szerokie grono użytkowników wybierałoby powiedzmy pięć najlepszych artykułów, które wyróżniałyby się z tłumu.
W drugim etapie - osoby które się na tym znają, czyli Redaktorzy gazety, fizyczni współpracownicy, w wewnętrznym głosowaniu wybraliby ten tekst, który w ich mniemaniu zasługiwałby na miano zwycięzcy (z tych pięciu wcześniej wyselekcjonowanych).
To oczywiście nakłada ciężar decyzji, ale da poczucie sprawiedliwości i fachowej oceny - a o to przecież chodzi!
Według mnie, zaowocuje to tym, iż wygrywać nie będą tylko na zmianę 4-5 osoby, a również tacy użytkownicy, którzy nie mają tu kont całych rodzin i znajomych w bloku, lecz po prostu wykonali dobrą robotę a nie mają czasu, czy chęci politykować.
Dzielenie tematu KASA/BRAK KASY oraz ZASADY GŁOSOWANIA/UWAGI nie jest najlepszym pomysłem.
Mówię teraz za siebie.
Ale jeśli regulamin i dziurawe zasady głosowania będą promowały lewe zagrania, walki rodzinne, to szkoda zachodu, udawania.
Od razu dajcie do łapy kasę politykierom. Natomiast jeśli sam tekst będzie oceniany rzetelnie, przez fachowców, to warto nagradzać wysiłek ludzki.
W przeciwnym wypadku wszystko zgnije, dobrzy odejdą, a zostaną te duże i małe dzieci neozdrady.
Primo do sanktuarium, ale ogólnie również:
Czemu Cię tak nie mierzi kasa we wszelakich konkursach w TV, Radiu, i innych gazetach? Czemu tam nie płaczesz???
W głosowaniu jak na razie wzięło udział 6 osób, 2 niezgodnie (moim zdaniem) z pkt. 5 reguł ustalonych przez Red. Naczelnego, Ty i Bambiniarz. Wasz dorobek jest praktycznie żaden, 1 i 2 artykuły. Nigdy w życiu żaden z Was nawet nie był nominowany do ŻM.
To jak ksiądz, który uczy o wychowaniu dzieci. On to zna z opowiadań, a nie z autopsji. Gdybyś wziął choc raz udział w ŻM organizowanym za czasów nagrody pieniężnej może zmieniłbyś zdanie.
I zapytam po raz wtóry, bo jak na razie wszyscy unikają tematu:
co złego jest w tym, że za 3 pierwsze miejsca w KONKURSIE wypłacana jest nagroda pieniężna??? Powinien być regulamin głosowania, a nie zabieranie nagrody. Porównując znów: za to że 5 osób na świecie zabiło kogoś dzis nożem, zabierzmy nóż 4 miliardom ludzi na świecie...
Pisanie, że kasa za ŻM jest be, to czysta hipokryzja... i tyle.
Kto ma inne zdanie, jest od razu odpychany. Ok. Niech Maciek Gładysiewicz nie bierze pod uwagę mojego głosu czy innych, albo mam lepszy pomysł.. niech bierze tylko głosy Twoje i przyjaciół.. w końcu to Wy jesteście tu najważniejsi... ale czekaj, czekaj... czy to nie o takie grubiańskie zachowanie posądzałeś Sylwię?
Już Ci Tomku opowiadam - wystarczyło przeczytać ze zrozumieniem moją wypowiedź u góry. Jestem przeciwny pieniążkom w tym konkursie, ponieważ jeśli regulamin nie będzie ostro zabraniał praktyk, które wydaje mi się, że czynią niektóre osoby tu zalogowane, to całość można z powodzeniem nazwać cyrkiem.
Tomaszu... byłem przeciwny kasie w głosowaniu z powodu walk, przepychanek, które zaistniały z jego powodu, w których sam bardzo czynnie uczestniczyłeś.
Odpowiedz mi teraz Ty na pytanie... skąd ten ślepy pęd za kasą u Ciebie i ta wściekła zajadłość w stosunku kogokolwiek, kto ma inne zdanie?
OK, po raz setny:
nie walczymy o kasę za KAŻDY artykuł w MM. Chodzi o NAGRODĘ za wygranie KONKURSU.
Osobną sprawą jest określenie regulaminu/zasad głosowania, które prawdopodobnie dziś sobie na Kolegium o 21 przedyskutujemy.
Skąd pęd za kasą. Tak jakoś niekoniecznie kasa, lex pisał, że może być sprzęt elektroniczny, itp, ale kasa jest najlepsza. Wtedy każdy sam zadecyduje na co wyda, prawda? Ja od któregoś roku życia wolałem dostać kasę w kopercie jako prezent, niż nietrafiony prezent.
I na koniec, nie neguję Twego głosu, ale uważam, że skoro Maciej Gładysiewicz napisał: osoby aktywne, w punkcie 5 głosowania, to ja oprócz komentarzy, tej aktywności u Was nie widzę po prostu. Była prośba o samokontrolę przy głosowaniu. I jako żywo, ze szczerego serca panowie głosowaliście, a powinniście sobie zadać pytanie czy jesteście choć trochę aktywni. Szczególnie Pan Bambiniarz, który ma na koncie kupę komentarzy, w 95% atakujących, lub wyśmiewających mnie i innych. Taka sobie aktywność kolegi :(
Z Tobą da się dyskutować i za to cię cenię. Z niektórymi niestety nie, od razu wpadają w złość i kopią :)
Pozdrawiam
szanowny Panie Tomaszu może czas odwiedzic światynie i tam porozmawiać z Bogiem o swoich problemach- zamiast wylewac płacze w necie.....
jedyne co trzynma mnie na tej stronie to tematyka Szczecina i Pan a raczej Pana wizje i problemy oraz rozterki.....
pozdrawiam Pana bardzo serdeczne
ps. ocenianie kogos po kilku wpisach jest niesprawiedliwe nie karzdy sie tak afiszuje jak Pan inni potrafia dzialac skromniej !!!!!!!!!! bez pchania sie na pierwsza strone ale skromnosc i pokora to nie w Pana stylu
z reszta za 300 zl wiele osob powybijaloby sie tu wzajemnie, nie mowiac juz o zakladanu wielu nikow....
zachłanni i niedowartościowani.........
Jestem zdecydowanym agnostykiem, i nawet gdzieś Ci to pisałem, więc zapraszanie mnie do świątyni, to tak jakbyś chciał muzułmanina przekonać o wyższości KK nad Allachem :)
Jest mi miło, że jesteś tu dla mnie (m.in.), i zapraszam ponownie na moje wpisy :)
No to niebawem walka o trzy stówy i kolejny dla niektórych (chyba już czwarty) tytuł Mistera, Mastera MŻ MM czy jakoś tak. Znów pojawią się krewni z Indochin, ciotki z Gwatemali i kuzynki z Gwadelupym, które ot tak przypadkowo się dowiedziały o konkursie i zagłosowały na co niektórych uczestników. Znów uaktywnią się konta, nieaktywne od miesięcy i znów oddadzą niby przypadkowo tak samo głosy, czyli autor a - 2 pkt, autor b - 4 pkt, aktor c - 5 pkt, autor d - 1 pkt, autor e - 3 pkt. Znów w przybliżonym czasie, znów identyczne głosowanie, tak przypadkowo. Jak widać cuda się zdarzaja, pytanie tylko czy zawiadomić o tym Archiwum X, plebanię czy Platformę Obywatelską.
Szczury, szykować się do biegu, zakładać nowe konta, smsować do krewnych, znajomych, nieznajomych. Kasa czeka. Start!
tak czytam i czytam co piszesz i powiem Ci teraz wprost .. lecisz na kase...:) widzę,że dość sporo komentarzy moich nie weszło wczoraj na stronke a szkoda bo w nich wyraziłam się konkretnie do danych osób.I w cale nie mówię,że nowe osoby(które są mile widziane) nie mają nic do powiedzenia.sam napisałeś,że ja jestem jedna i mój głos znajduje się gdzieś tam daleko ale nie wspomniałeś o sobie.Spośród tak licznej bo ponad 4000 mieszkańców mm Twoich komentarzy jest najwięcej.Chyba Tobie najbardziej zależy na nagrodzie pieniężnej.
Skoro tak stawiasz sprawę to TAK, stwierdziłem, ze nie będę hipokrytą. Oficjalnie stwierdzam, ze miło było dostawać kasę za zwycięstwo. Nawiasem biorąc, ciekawe czy Kamrem będzie miał odwagę spotkać sie po 19.12.2008 z moim bratem, który na stałe mieszka w Japonii, ale jest rodowitym szczecinianinem, i czyta, oraz ma czynne prawo wyborcze w Polsce... Czy też w oczy powie, ze jest wymyślony.
Ot wszystko...
jest tajnym współpracownikiem o pseudonimie "3 stówy" - wiedziałem! Dopiero kobieta go zdekonspirowała, a mówią że panie nie mają daru przekonywania - czy tak nie mówią?
jest o tym pojedynku między kamremem a bratem warcneta. Już się podkręcam. Widzę, że niezła akcja nas czeka przed świętami. Ciekawe kto pierwszy opublikuje z tego wieść...
Nie jestem na bieżąco w MM'kowym serialu "M-jak trzy stówy", ale o co chodzi z tą ustawką? Na gołe klaty i ocieplone kaloryferki (brzuszki z tłuszczykiem) będziecie się bawić?
Może coś pominąłem, ale nie widziałem, aby Kamrem obrażał brata Tomasza. Wiecie co, dajcie znać wcześniej, z dziką przyjemnością wezmę w tym udział.
Nie niestety, nie znamy jeszcze terminu pojedynku.
Warcnecie , dzieciaka Kamrema bratem straszysz.
Wiesz co , nie lubie takich postaw , i dlatego chociaż nic do Ciebie nie mam , a i wiekowo duzo starszy od Ciebie się wydaję , gotów jestem stanąć w cztery oczy , ale z Tobą , i stać tak długo ( niekoniecznie stać ) , aż jeden z nas powie poddaję się mam dość.
Jestem do Twojej dyspozycji kazdego dnia gdy w pracy nie jestem.
Nie lubię postaw asekuranckich , typu brat mnie obroni
A skąd wniosek, ze ktoś chce komuś łomot spuścić?!
Hę?
Czy nie za daleko idące wnioski?
Robotnick coś pieprznął, a Ty od razu po bandzie?!
Chcę tylko aby mojemu bratu powiedział, ze jest krewnym z Mozambiku, oczywiście, nie kryjąc sie za portalem, bo wówczas się dużo pisze, ale wprost, bo wtedy ciężko, nawet jeśli człowiek naprzeciw jest łagodny jak baranek, powiedzieć coś co mu uwłacza...
Kamrem uważa, ze mój brat nie ma prawa głosować, ergo jest wymyślony. Więc chciałbym, aby zobaczył ze nie jest zmyślony.
Cała kłótnia poszła o to, ze kamrem cały czas uważa, że jeśli głosują na mnie, czy kogokolwiek innego znajomi, to jest to BE.
Ciekawe co mówi, jak w konkursach SMSowych rodzina śle SMS za SMSem na swojego?
0 strona