Za Gazetą:
28 czerwca opublikowaliśmy artykuł o interwencji policji na kąpielisku Arkonka, gdzie dwie młode kobiety opalały się topless. Policjant chciał ukarać je mandatami po 150 zł. Dziewczyny go nie przyjęły, więc sprawa trafiła do sądu. Pierwsza rozprawa się nie odbyła - wyznaczona sala okazała się za mała, by pomieścić wszystkich dziennikarzy. Kolejny termin 12 września.
- Wydałem dyspozycję, żeby moje biuro monitorowało tę sprawę w celu wzięcia w obronę tych dziewcząt - mówi rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski. - Podstawową sprawą jest właściwa interpretacja artykułu 51. kodeksu wykroczeń. Czyli - co jest, a co nie jest zgorszeniem.
Zdaniem rzecznika pojęcie zgorszenia zmienia się w kolejnych epokach i miejscach.
- Czym innym jest np. w Iranie, a czym innym w Szwecji. Np. gdyby ktoś przyszedł topless na pl. Konstytucji w Warszawie, czy pod seminarium duchowne, to bez wątpienia siałoby to zgorszenie. Ale na plaży czy miejskim kąpielisku z całą pewnością nie! - podkreśla Janusz Kochanowski. - Nie żyjemy w epoce wiktoriańskiej. Zachowanie tych funkcjonariuszy było nierozsądne, zastosowali anachroniczną miarę nie na czasie.
RPO w sprawie toplesu szczecinianek!
krystian S
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 262
- Wpisów na blogu: 476
- Komentarzy: 3114
- Miejsc na mapie: 422


W końcu usłyszałem Urzędnika Państwowego, który mówi ROZSĄDNIE!!!
Na pohybel wszystkim tym, którzy twierdza, ze opalanie topless jest gorszące :)
ja się zastanawiałam czy aby owe panienki nie chciały zrobić sobie reklamy, ja bym je o to podejrzewała. Na ich miejscu bym zrobiła to samo.Nie lubię pruderii i ciemogrodu.
Nie widzę w tym nic zdrożnego, tak samo jak plażowanie niemieckich obywateli w postaci jak Bóg ich stworzył. Dla mnie większe zgorszenie sieją ci, którzy są w majtach podglądają tychże przez lornetkę.
No darujcie sobie może trochę...
Nagość może nie jest niczym złym, ale należy się zastanowić czy wszystkim ona odpowiada! Może ktoś lubi własnemu dziecku pokazywać jak wygląda nago ale nie muszą tego oglądać inne dzieci!!!
Nie każdy ma przyjemność patrzenia na gołe dojce jakichś lasek! Może tak wystarczy mi oglądać moją własną kobietę??!!! Kupujcie sobie pornosy i oglądajcie jeśli to was tak kręci albo idźcie na plażę nudystów to się napatrzycie do woli! Ale nie głoście, że normalnym jest pokazywanie się nago innym!!! Nie zależnie czy do połowy czy w całości! Zdaje się że zatracacie jakąkolwiek sferę intymności i prywatności, nie tylko własnej ale i innych! Potem się dziwicie, że 14latki mają już dzieci a potem wyrzucają je oknami! Jak się taki dzieciak napatrzy to potem są efekty! Wy psycholodzy z Bożej łaski! Nic nie wiecie o wychowaniu dzieci i młodzieży! Potem mamy szambo a nie normalną młodzież!
Żyjemy w kraju w którym panują pewne obyczaje. Zawsze mnie zastanawia czemu my Polacy wyjeżdżając do innych krajów dobrze wiemy co jest tam zabronione, jakie panują tam obyczaje i przestrzegamy ich. Kiedy jednak jesteśmy u siebie przestają nas obowiązywać nagle te nasze od lat obowiązujące. Jest to doprawdy ciekawe zjawisko, zjawisko o którym jest głośno dookoła i to dlatego może przyjezdni uważają że w Polsce można wszystko i nic się im nie stanie.
Dlaczego? Bo to Polska właśnie? - jak się dosyć często słyszy tę wypowiedź na ulicach, w mediach czy internecie.
Nie pomyślcie sobie, że ja jakiś pruderyjny jestem ;) Nic z tych rzeczy! Do moherów się nie zaliczam. Uważam, że każdy ma prawo robić co tylko mu się podoba i co tylko zechce! Problem w tym, że powinien to robić z kimś kto również się na to zgadza i komu się to samo podoba! A nie narzucać innym własne upodobania!
Dokładnie, całkowicie się zgadzam.Jeżeli ktoś chce się obnażać czy chce patrzeć na obnażonych niech uda się w odpowiednie do miejsce.
Ot,szumu narobili z powodu gołych cycków.Jeżeli dziewczyna ma ładne duże niebieskie oczy to czemu ma ich nie pokazywać?W Szwecji czy Francji to normalna rzecz tylko u nas Ciemnogród.A dzieciaki nie oglądają nagości w necie?