Po obiadku poszliśmy w kierunku ruin zamku krzyżackiego. Świetnie zachowane ruiny, oraz gdanisko (toaleta w postaci wieży, ze strumykiem przepływającym pod gdaniskiem - w który wpadały ekskrementy). Oczywiście zaliczyliśmy elementy fakultatywne, w postaci dybów, oraz kajdanów. Cały czas godnie reprezentowałem MMSzczecin, dumnie nosząc koszulkę z nadrukiem MMSzczecin. :)
Wakacyjny Blog - Toruń, cz. 4 - Zamek Krzyżacki
krystian S
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 262
- Wpisów na blogu: 476
- Komentarzy: 3114
- Miejsc na mapie: 422


Haha, Ciebie tez w dyby zakuli :)))
Swietne zdjecia, mam nadzieje, ze wszyscy zadowoleni jestescie ;)
na ostatnim zdjeciu to ja w zeszłym roku z kolesiami gralem :D
Przy takim upadle noszenie cały czas tej samej koszulki nie jest wskazane.
około 11, wracaliśmy 18-19, na obiadek zaszliśmy do restauracji. Nie było czasu na powrót i zmianę, dobry antyperspirant załatwił sprawę :P