Czy słyszeliście o abseilingu?
To sport rekreacyjny polegający na zjeździe ze zboczy górskich lub stromych konstrukcji na podwójnie umocowanej na szczycie linie. Metodę opuszczania się na Inie opracował przewodnik z Chamonix w 1876 roku.
Z czasem ten sport zaczął być wykorzystywany do celów przemysłowych, np. renowacji budynków, czyszczenia kominów To niezwykle atrakcyjna forma wypoczynku i spędzania wolnego czasu, oczywiście mam na myśli tę uprawianą w górach a nie na kominach ;).
Zapewnia niezapomniane widoki i niecodzienne wrażenia. Nie ma wymogów, co do wieku i umiejętności. Ten sport może uprawiać każdy. Zjazd jest w pełni kontrolowany a osoba może zatrzymać się kiedy tylko chce, by podziwiać piękne widoki… Próbowaliście?
Widzę, że wielu z Was wybiera się w góry podczas wakacji. Ci co już byli mogą się sprawdzić a ci co się wybierają doszkolić. Może nie będziecie uprawiać abseilingu, ale na pewno wiedza z podstawowych zagadnień pierwszej pomocy i zachowania w górach każdemu się przyda.
Proponuję wykonanie bardzo fajnego szkolenia na stronie www.gopr.com.pl, które jest bezpłatne. Potem można spróbować wypełnić test i po zaliczeniu wydrukować sobie certyfikat :) Ja już mam, z wynikiem bardzo dobrym ;)
Nie wiesz jak zachować się, gdy przelatuje helikopter goprowców?
Jak przetrwać burzę w górach? Na pewno nie wśród wysokich drzew! Przejdź szkolenie i zrób test:)
Dajcie znak o wynikach :) a może zdarzyły się wam jakieś sytuacje w górach, w których zachowaliście zimną krew i postąpiliście na medal?
Mogą być nawet opowieści z rozlewem krwi :D


ooo, przyznam szczerze, ze slowko calkiem mi obce, ale tym przyjemniej o owym sporcie poczytac, chociaz... lek wysokosci mam i sama sie raczej nie skusze ;)
to co zapomniałaś dodać że na końcu mogą zawieść hamulce? no ładnie ale jednak jak każdy sport ma trochę adrenaliny :)) zjeżdżając zawsze można zanucić piosenkę o hamulcowym :)