O godzinie 4.04 moja ukochana warcnetka przybyła do domku, zmęczona, ale dobrym nastroju. Przebrana, taka jak Ją ubrali do reklamy.
No i teraz garść informacji:
- dają piwo, w pokalach, ok litra to spokojnie (warcnetka dużo piwa nie pije)
- nie warto być na pierwszym planie, bo na piwo nakładana jest piana z jajek, żeby było na 2 palce :P
- cały czas jest gorąca kawa, herbata, ok. północy ciepła zupa, na pożegnanie kanapka
- jest zimno... brrr... więc dziś statyści będą mieli pewnie kurtki
- do Andrzeja Kusa: są eleganckie tojtojki, z papierem, i lusterkiem :)
A poniżej na zdjęciu, warcnetka o 4.04, po przybyciu do domu.
I po reklamie :)
krystian S
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 262
- Wpisów na blogu: 476
- Komentarzy: 3114
- Miejsc na mapie: 422


Ja żyję i idę spać ,do zobaczenia o 19
Bo głupio krzyczeć przy 200 ludziach, "Ela z MM, gdzie jesteś?" zdjęcie Warcnetki masz już, to się może poznajcie :)
serwis w takim razie;)
bez komentarza
Ależ czemu, bo?
warcnetka chyba trochę zmęczona była