Znany jest z żywiołowych relacji z imprez sportowych. Kibice szczególnie zapamiętali jego komentarz w czasie meczu eliminacji Ligi Mistrzów Widzew Łódź – Brøndby Kopenhaga w 1996 roku. Po strzeleniu gola dającego drużynie polskiej awans, Tomasz Zimoch w końcówce meczu "zachęcał" sędziego do jak najszybszego odgwizdania końca pojedynku. Do historii przeszło już wypowiedziane wtedy przez komentatora zdanie "Panie Turek! Niech Pan tu kończy to spotkanie!". Jest to jednak jeden z wielu wspaniałych komentarzy tego pana.

Określić go można jednym słowem: GENIUSZ:)
Kilka cytatów w wersji pisanej, a niżej audio:)
Tuwimowe radio, ptaki zaczynają śpiewać, Adaś, taś taś taś
Jak krogulec pięknie i agresywnie zaatakował Adam Małysz (do Adama Małysza w czasie konkursu skoków na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver)
Wdrapał się jak niezdarne dziecko na tę belkę, na której siedzi młodziutki jak osiem lat temu, tylko pióropusz zmarszczek wystaje zza lewego i prawego ucha
Adam poruszył uszami, jak pies, kiedy go pieszczotliwie głaszczemy
Kapitalny skok! Pobudził niedźwiedzia Adam Małysz tym skokiem. Niedźwiedzie zaczynają ryczeć, a on fantastycznie skacze
Małysz ma medal, a czerwony nosek odmroził kilka lat temu, ale czy ta czerwień, to jest ogień radości?
Wiosną pachnie, Małyszem pachnie, skokami pachnie, szczęściem pachnie, ale zapach Ammanna wyczuwalny jest jednak tutaj najbardziej
Przeskoczył do naszych domów, przeskoczył do naszych serc, przeskoczył do naszej krwi
Siebie nazywasz kaktusem, bo potrafisz ukłuć, ale kaktus potrafi i pięknie kwitnąć! Studiowałem godzinami o rodzinie kaktusów echinocactus cinnabarinus, ich kwiat kwitnie tak pięknie jak ty dzisiaj na trasie! (do Justyny Kowalczyk w czasie biegu na 30km kobiet na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver).
Odbija się tymi kijkami jakby to były resory terenowego auta pokonującego tutaj promieniste bezdroża wokół Whistler
Na ostatniej prostej tańczy jak na parkiecie nasza Justyna
Bjoergen ucieka, Justysiu, przydałoby się żeby kijek zamienić w rewolwer i oddać dwa strzały
Norweżka jest tak piekielnie mocna, jak stal z martenowskiego pieca gdzieś w hucie na dalekiej Syberii
Jesteś i tak Chopinką. Graj nam. Klawisze to Twoje narty... To nie Ziemia przyciągnęła Ciebie, a Ty Ziemię...(do Justyny Kowalczyk w czasie sprintu kobiet na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver).
Justyna Kowalczyk ciężko, białe zęby, górna szczęka bardzo widoczna.
Królowe nart, damy, już nie mają tak ciasno na parkiecie, kiedy rozpoczynała się ta taneczna rywalizacja, już tylko dwie zostały ale tak to jest często na zabawach, na wielkich balach, kiedy do rana tempo wodzireja wytrzymują tylko najwytrwalsi
Twarz rozpromieniona, czerwona, rozgrzana jakby łyk pigwówki, jaki to łyk pigwówki! To łyk wielkiego bólu, łyk cierpienia, zakręt śmierci, zamknijcie Państwo oczy! Wytrzymała!
Justyna! Królewicz to dzisiaj medal! Ale nie jak w bajce królewicz po ciebie, tylko ty musisz po tego królewicza biec!
Panie sędzio, 92 minuta gry, nie było przerw, nie było kontuzji, dlaczego pan nie przerywa tego spotkania... radość łódzkich kibiców... Duńczycy zaniemówili. Eleganckie kobiety w pięknych tutaj toaletach, eleganccy mężczyźni – białe koszule, wspaniałe krawaty, a jednak nie będzie radości. Tu już przygotowane za mną wielkie przyjęcie, miały być
Panie Turek! Niech Pan tu kończy to spotkanie!
(podczas meczu Widzew Łódź – Brøndby Kopenhaga, w eliminacjach Ligi Mistrzów w 1996 roku).
Przeradza się w motyla, zaczyna frunąć. Otylia Jędrzejczak jest wielkim, pięknym polskim motylem. Jest delfinem! (podczas komentowania startu Otylii Jędrzejczak na Igrzyskach Olimpijskich w Atenach w 2004 roku).


z radia podali.To z kaktusem ..fantastyczne:)
... brązowy medal w Vancouver zdobyła Justyna Kowalczyk ...
komentarze jedyne w swoim rodzaju:-) jestem jego fanką
zdecydowanie przesadza.
Wśród tych wzruszających komentarzy PanaTomka powinien znaleźć się jeszcze jeden. Ten wygłoszony na konferencji prasowej podczas Mistrzostw Świata w piłce nożnej po meczu z Ekwadorem. Nieodgadniony umysł Pawła Janasa nakazał na wysłanie na wspomnianą konferencję kucharza reprezentacji, na co jako jedyny słusznie zareagował Pan Tomasz pytając min czy kadra robi sobie jaja z kibiców i dziennikarzy (robiła, Janas też) i gdzie sztqb szkoleniowy oraz kierownictwo repry ma kibiców (miał nas w dupie).
Panie Tomku, dużo zdrówka, jestes pan wielki!