Tradycyjna wyprawa na Twardowskiego, w końcu zakończyła się zwycięstwem "Portowców" 2-0. Mecz nie stał na wysokim poziomie, mecz ustaliła bramka w 3 minucie (Przewoźniaka). Później to już tylko nuda i nuda. No ale Szczecińską publiczność rozbudziła bramka naszego ulubieńca Marka Walburga !! To był dopiero szał radości. Wszyscy skandowali jego nazwisko. Później w zasadzie nie działo się nic. Dużo walki w środku pola, mało ciekawych akcji. Druga połowa to wg. mnie kompletna porażka. Portowcy razili nieskutecznością. Jak tak dalej pójdzie to może być ciężko z awansem. Miejmy nadzieje że zespół się wzmocni i w przyszłej rundzie będzie lepiej.
Aha, nie można także ominąć w komentarzu postawy sędziów (a szczególnie liniowych, która pozostawiała wiele do życzenia:)
P.S
Przepraszam za jakość zdjęć ale ciężko było dopasować opcje w aparacie. Była straszna mgła i z migawką wychodziły ciemne, bez migawki jasne. Dlatego są pomieszane i mam nadzieję że się komuś spodobają :)
Pozdrawiam Matys
Pogoń Szczecin - Ina Goleniów 2-0
smoczyswiat
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 96
- Wpisów na blogu: 88
- Komentarzy: 421
- Miejsc na mapie: 15


Widząc co się dzieje Smolny i Kałużny muszą podjąć konkretne kroki. Dobrze, że dziś mamy jeszcze październik. Do czerwca zostało sporo czasu więc do roboty panowie! Z tym składem i tym trenerem daleko nie zajedziemy!
Fajne zdjęcia . . .
juz mam dość wklejania tych zdjęć, reszte spróbuje wieczorem - może błędu nie będzie już :)