Sam nie wiem kiedy to się tak naprawdę zaczęło. Zastanawiając się nad tym przyjąłem więc umowną datę 16 stycznia 1982 roku. Tego dnia odbyło się losowanie MS Espańa'82.
Siedząc wieczorem przy wspólnej kolacji rodzinnej oglądaliśmy TV. Wyboru w zasadzie nie było żadnego. W tym czasie "królował" bowiem pierwszy program TVP.
O 19.30 jak zwykle rozpoczął się Dziennik Telewizyjny. Niby dzień jak co dzień, ale nie tak do końca. Zauważyłem, że ojciec przygotował sobie kartkę i długopis. Na coś czekał.
Sprawa wyjaśniła się pod koniec programu. W "sporcie" podano wyniki losowania MŚ piłkarskich mistrzostw Swiata - Espańa'82. Polska trafiła do grupy "A"
Włochy, Polska, Peru,Kamerun.
Podano też inne grupy, które szybko zostały zapisane przez ojca na kartce.
Całe to losowanie jeszcze wtedy nie wiele mi mówiło. O ile o istnieniu Włoch już coś tam wiedziałem, to jednak nazwy Peru i Kamerunu kompletnie nic mi nie mówiły. Co więcej, gdy spiker je podawał zrozumiałem, ze nasza reprezentacja ma zagrać z kimś o nazwie "Peru-kameru" Dopiero gdy ojciec zaczął komentować wyniki losowania i oceniać szansę Polaków, zrozumiałem swój błąd.
Od tego wieczoru zaczęła się najprawdopodobniej moja "choroba" futbolowa.
Futbolowa choroba
- Nikt jeszcze nie skomentował
De Kuip
126 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 46
- Wpisów na blogu: 376
- Komentarzy: 608
- Miejsc na mapie: 37

