Szczecin: Hala opery robi wrażenie [film, foto]

  • 2011-09-08, Aktualizacja: 2011-09-08 21:10

Szczecińska opera, która przeniosła się do namiotu przy ul. Energetyków, pierwszy raz gościć będzie widzów prawdopodobnie już w niedzielę.

Marszałek ujawnił, że na modernizację obiektu przeznaczył do dodatkowe 44 mln zł zwiększając pulę pieniędzy do 68 mln zł. Pierwszy koncert w tymczasowej siedzibie Opery przy ulicy Energetyków już w niedzielę.

- Jeszcze dziś, a najdalej jutro spodziewamy się uzyskać pozwolenie na użytkowanie obiektu - powiedział dziś podczas wizji lokalnej tymczasowego hali marszałek Olgierd Geblewicz. - A wówczas pierwszym, który wystąpi w tym miejscu, będzie Brendan Perry.

Dziennikarze zwrócili uwagę, że namiot nie przypomina już namiotu, a solidnie wykonaną halę, która robi wrażenie. Zadbano nawet o drobne detale, by widz nie miał wrażenia, że przychodzi do tymczasowej siedziby.

Na widowni zasiądzie 580 widzów. Dla dalszych 400 można w każdej chwili dostawić krzesła, gdy występ nie będzie wymagał obecności orkiestry (np. podczas występów baletowych).

Podczas zwiedzania obiektu było niestety słuchać i to wyraźnie każdy przejeżdżający ulicą Energetyków tramwaj.

- Zostaną zainstalowane jeszcze specjalne ekrany akustyczne, które wyeliminują ten hałas - obiecuje Szymon Różański, dyrektor Opery. - Na pierwszym koncercie jeszcze ich nie będzie. To wówczas przetestujemy miejsca, gdzie powinny być podwieszone.

Obiekt jako pierwszy tego rodzaju w Polsce będzie miał ekologiczne, najnowocześniejsze w Europie ogrzewanie na pelety (sprasowane trociny).

- To bardzo oszczędne ogrzewanie, a więc tanie i jednocześnie bardzo czyste - mówi Ireneusz Nowak z firmy Biopal, która je instalowała. - Jest też bardzo wydajne. Składa się z siedmiu nagrzewnic o mocy 350 kW każda. Istnieje też możliwość podłączenia klimatyzacji, gdy będzie zbyt gorąco.

Dla aktorów przygotowane profesjonalnie garderoby oraz osobne dla gwiazd. Takich dodatkowych pomieszczeń nie będzie na Zamku po ukończeniu remontu siedziby. Ta zaś ma być oddana do użytku w 2013 r.

Wczoraj marszałek ujawnił, że zwiększył zakres remontu i kwotę przeznaczoną na modernizację z 24 mln zł na 68 mln zł. ta wiec zmodernizowana zostanie nie tylko scena i widownia, ale również wszystkie pomieszczenia techniczne. Niestety powierzchnia zajmowana przez Operę nie zwiększy się, choć zamierzano to w pierwszych planach. marszałek uzasadnił to faktem, że były wówczas przymiarki do wyprowadzenia z zamku urzędu marszałkowskiego.

Pytany, czy nie warto byłoby pokusić się za te 68 mln zł o nowy obiekt (nowa filharmonia kosztować będzie ok. 110 mln zł) stwierdził, że w ciągu najbliższych kilkunastu lat nie ma co liczyć, na taka inwestycję. A lokalizacja Opery na Zamku dodatkowo uatrakcyjnia obiekt.

Brendan Perry, który wystąpi prawdopodobnie już w niedzielę o godz. 19 w tymczasowej hali Opery na Zamku, to brytyjski muzyk , kompozytor , wokalista i multiinstrumentalista. Znany jest z wieloletnich występów w grupie muzycznej Dead Can Dance.

Koncert odbędzie się w ramach cyklu Morze Muzyki 2011. Artysta będzie promował ostatni album pt. "Ark", na którym znalazły się m.in. kompozycje "Babylon" i "Crescent", napisane w związku z krótką reaktywacją Dead Can Dance w 2005 roku i promowane podczas trasy koncertowej Dead Can Dance Reunion Tour.



Komentarze (13)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Media Regionalne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

placa ci za te twoje poglady? buehe. robi wrazenie to twoja glupota Robcio, za ochlapa napiszesz co trzeba :) dziennikarzyno , a czy robi na tobie wrazenie biedna rodzina ktora nie ma co jesc podczas gdy ty lizesz dupe za pozwolenie wejscia i zrobienia kilku fotek??

maciek (gość)

tak jak zawsze. przecież jesteśmy bogatym narodem stać nas na wydawanie pieniędzy na coś tymczasowego!!! po co planować i budować raz i porzadnie; przemyslanie, to nie w naszej mentalności. musi być bylejakość i chaotyzm jak we wszystkim w tym pięknym kraju

pw (gość)

obserwator. Ręce opadają. Rozumiem, że wyobrażenie o poszyciu namiotu czerpiesz z obserwacji poszycia namiotów z hipermarketu. Dlaczego miałby być słyszalny szum aut i hałas tramwajów? Widziałeś kiedyś nowoczesny samochód cabrio z miękkim dachem? Jakim cudem inżynierom udało się uzyskać wyciszenie na poziomie auta z konwencjonalnym dachem? I dlaczego w namiocie opery mieliby nie zastosować podobnego rozwiązania? Nie ma to jak narzekać na wszystko, co się dzieje.

Pokaż wszystkie (13)
Reklama

Przeczytaj także

Najczęściej czytane

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij