Śledzik, jak go obchodzimy?

  • 2007-02-20, Aktualizacja: 2007-02-20 00:00

ŚLEDZIK 2011 w Szczecinie - ostatki, czyli zapusty. Gdzie na śledzika 2011? :)

- Zawsze odchodziłam śledzika. Spędzałam go ze znajomymi. Na stole znajdował się śledzik i wiadomo co - śmieje się pani Katarzyna Przybylińska, kosmetyczka. - Teraz kiedy spodziewam się dziecka będzie spokojniej.


Zobacz też:

Szczecin: Imprezy w klubach na śledzika i Dzień Kobiet 2011



O szczecińskiej kulturze przeczytasz też w blogu Małgorzaty Klimczak



ŚLEDZIK 2010 Ostatki, czyli zapusty


- Śledzika spędzam raczej w domu, bo to środek tygodnia, więc nie można się pobawić. Gdyby wypadło w weekend, to pewnie bym poszła na jakąś imprezę - mówi Edyta Ondycz, studentka.

- Śledzika w ogóle nie obchodzę, bo jestem sportowcem. Nie mogę sobie pozwolić na imprezy. Dla mnie więc to dzień jak każdy inny - mówi Maciek Trojnar, student.

- Ten dzień spędzę z żoną w domu. Śledzik już kupiony! Jednak alkoholu nie będzie. To dla młodych - mówi Jan Kusyk, emeryt.

- Idę do znajomych. Będzie śledzik i oczywiście jakiś alkohol do picia. Co roku kultywuję tą tradycję – mówi Mikołaj Malinowski, student.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Media Regionalne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij