Opłaty za śmieci w Szczecinie. Uchwała do kosza. Nowa dyskusja

  • 2013-02-15, Aktualizacja: 2013-02-15 16:28
Opłaty za śmieci w Szczecinie. Uchwała do kosza. Nowa dyskusja

Uchwalone w lipcu zasady opłat za nasze odpady trafią do kosza. ... (© Redakcja MM)

Uchwalone w lipcu zasady opłat za nasze odpady trafią do kosza. Przed nami kolejna walka o to jak najtaniej i najlepiej płacić za odpady.

Wczoraj zaczęła się nowa dyskusja w tej sprawie. Jej efektem ma być uchwała o tym, jaką metodą będą liczone nasze rachunki za śmieci.

Na razie wniosek jest taki. Większość możę płacić wyższe rachunki, ale na obniżkę mają szansę ci, co będą śmieci segregować.

Na wczorajszej komisji komunalnej rady miasta Szczecina urzędnicy przedstawili dwa warianty. Śmieci liczone od ilości zużytej wody lub od powierzchni mieszkania.
Z pierwszego mogliby być zadowoleni właściciele domów jednorodzinnych (jest ich ok. 20 tysięcy). Ich rachunek za odpady byłby sumą zużycia wody w domu i w ogrodzie.

- Proponujemy, aby stawka za metr sześcienny wody zużywanej w ogrodzie (tzw. bezpowrotnie zużytej) wynosiła 50 groszy - mówił dyr. Paweł Adamczyk, wiceszef wydziału gospodarki komunalnej szczecińskiego magistratu.

Drugi wariant przewiduje, że rachunek za śmieci uzależniony byłby od wielkości mieszkania. Im większe tym mieszkańcy zapłacą więcej.

Radni są podzieleni co do wyboru najlepszej metody. Podczas wczorajsze dyskusji wielu z nich dystansowało się od wariantu z wodą.

- Czy nie lepszym wariantem byłaby metoda uzależniająca rachunek za śmieci od ilości osób w mieszkaniu - pytała radna Małgorzata Jacyna-Witt.

- To nie ludzie tworzą śmieci, a wytwórcy dóbr wszelakich z których korzystamy - odpowiadał radny Witold Dąbrowski, prezes niewielkiej spółdzielni mieszkaniowej. I podawał przykład, pokazujący, że część mieszkańców i tak znajdzie sposób, aby obejść przepisy.

- Gdy zamontowaliśmy we wsypach krany, aby ułatwić pracę panią sprzątającym, to jeden z lokatorów biegał z garnkiem do tego kranu i wodę zanosił do domu - mówił.
- W sprawie metody jest jeszcze wiele znaków zapytania i cześć z nich znajdzie odpowiedź dopiero w praktyce - podsumowała dyskusję Dorota Brzozowska, dyr. wydziału podatków i opłat lokalnych.

Przypomnijmy. Nowe zasady opłat za śmieci mają obowiązywać od lipca. Pod koniec roku radni wybrali system "od wody" (bez zniżek za wodę bezpowrotnie zużytą). Ale niedawno Sejm znowelizował przepisy pozwalając na system mieszany.
Dlatego na marcowej sesji radni Szczecina chcą podjąć nową uchwałę. Stąd dyskusja o najlepszym wariancie.

W przyszłym tygodniu poznamy projekty uchwał w tej sprawie.

Mariusz Parkitny




Komentarze (24)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Media Regionalne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

panią (gość)

panią???. "aby ułatwić pracę panią sprzątającym" - jaki to przypadek w koniugacji "panią"?

gość aaa (gość)

najlepiej od zarobków. Więcej zarabiasz ,więcej kupujesz
,więcej wyrzucasz .Proste - opodatkować każdego pracującego ,bo oczywite jest że ten co nie zarabia to nie kupuje i nie generuje śmieci . Dzieci trzeba oczywiście z obliczeń wyłączyć.A gmina niech płaci z tego podatku za wywóz śmieci.

Ewa (gość)

Jak zwykle dostajemy po dupie. Weźcie pod uwagę to, że jeśli nawet wyjedziecie i nie będziecie produkować śmieci i tak będziemy płacić a pieniędzy nikt nie odda bo o tym nie ma mowy w ustawie. Co ma woda, co ma metraż do produkcji śmieci.Ewentualnie ilość osób ale to też nie do końca. Jedna z propozycji dla właścicieli którzy podlewają działki,ogródki przydomowe przewidywała aby zamontowali dodatkowy licznik właśnie na ogrodzie to będą za tą wodę płacić mniej. A kto zagwarantuje, że owi ludkowie nie będą zużywać wody właśnie z tego licznika do użytku domowego.
Przecież skontrolować kto nie ma umowy na wywóz śmieci to bardzo proste. Dlaczego nie pozostawić dotychczasowej metody. Tylko niech urzędasy ruszą swoje tyłki niech sprawdzą kto nie ma umowy z firmą wywożącą śmieci(których jest kilka). W blokach proste- administrator zawiera umowę W domkach indywidualnie. Przecież urzędasy wiedzą ile jest prywatnych nieruchomości jak by je nie zwał domy, domki- sprawdzić w firmach czy dany adres ma umowę jak nie rypnąć karę. Wychodzi tak jak zawsze uczciwy traci dwa razy.

Pokaż wszystkie (24)
Reklama

Przeczytaj także

Najczęściej czytane

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij