Nad Odrą: Wielkie polowanie na sandacza. Nie zawsze legalne

  • 2012-10-24, Aktualizacja: 2012-10-24 17:05
Nad Odrą: Wielkie polowanie na sandacza. Nie zawsze legalne

Sandacz idzie w górę Odry, oznacza to łowy na tę rybę. Nie ... (© Sebastian Wołosz)

Sandacz idzie w górę Odry, oznacza to łowy na tę rybę. Nie wszyscy jednak pamiętają o tym, że obowiązuje wymiar ochronny.

Wędkarzy nad Odrą nie brakuje, szczególnie u podnóża Wałów Chrobrego, w rejonie Mostu Długiego i dworca PKP. To miejsca, gdzie można złowić sandacza, który o tej porze roku wędruje z zalewu w górę rzeki. Korzystają z tego także kłusownicy, którzy łowią na tzw. szarpaka, czyli na żyłkę zaopatrzoną w kotwiczki, dzięki której mogą złowić więcej ryb, ale też rybę okaleczyć.

– Ci którzy łowią sandacza poniżej wymiaru ochronnego to kłusownicy, na wodach śródlądowych to 50 cm, na wodach morskich 45 cm – tłumaczy Emilian Pilch,
dyrektor biura Polskiego Związku Wędkarskiego w Szczecinie. – Obowiązuje także limit dzienny, można złowić dwie sztuki. Nasi ludzie ze Społecznej Straży Rybackiej musieliby stać co 10 metrów, żeby pilnować przepisów.

Pikanterii temu działaniu dodaje fakt, że granica między wodami morskimi a śródlądowymi przebiega na Odrze wzdłuż Trasy Zamkowej. Na północ od przeprawy zaczyna się morze.

– To też istotne dla kłusowników, bo na wodach morskich nie obowiązuje karta wędkarska – wyjaśnia Emilian Pilch. – Wędkarz z kartą zna przepisy, tak jak
kierowca z prawem jazdy. Osoba bez karty wędkarskiej nie zna, albo nie chce znać na przykład wymiarów ochronnych.

(JASZ)


Więcej na temat: wędkarze trasa zamkowa

Komentarze (7)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Media Regionalne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

PolskiWędkarz (gość)

Panie Pilch,na wodach morskich również obowiązuje karta wędkarska,tylko zezwolenie jest inne.Łowiący jest zobowiązany znać wymiary i okresy ochronne bez względu na charakter łowiska.Często Policja kontrolując łodzie na \"morzu-Odrze\"sprawdza przede wszystkim,czy wędkarz ma właśnie kartę wędkarską,a nie zezwolenie.

zakkwolf (gość)

karta wedkarska. tak i to sa ci co maja karty wedkarskie i znaja przepisy smiechu warte lesne dziadki sa najgorsze duzo gadaja a na kotlety to nawet 10 cm okonia biora sam widzialem i jeszcze taki gosc mowi ze okon nie ma wymiaru karta wedkarska masakra relikt komuny zeby nabijac kase starym pierdziela co nigdy sie nie wyzbeda czerwonej flagi

boleń (gość)

wstyd. byłem ostatnio na wałach ,łowiłem płocie i leszcze i widziałem co robią ludzie na łodziach biorą wszystkie sandacze jakie złowią wstyd i hańba KIEDY CI LUDZIE W KOŃCU ZMĄDRZEJĄ!!!!!!!!!!!!!!

Pokaż wszystkie (7)

Video

Reklama

Przeczytaj także

Najczęściej czytane

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij