Koszykarze AZS-u Radex Szczecin przegrali z zespołem Open Basket Pleszew 75:89 (22:21, 20:17, 22:32, 11:19).
Mecz rozpoczął się od bardzo dobrej gry AZS-u. Nasi zawodnicy szybko objęli prowadzenie i zdobywali kolejne punkty. Gospodarze starali się powstrzymać ich ataki, jednak nie potrafili znaleźć na to skutecznego sposobu. Pod koniec kwarty kontuzji doznał Stanisław Prus i akademicy zaczęli mieć problemy w defensywie. Ostatecznie zakończyli pierwsze 10 minut minimalnie prowadząc.
Druga kwarta była zdecydowanie bardziej wyrównana. Obydwa zespoły położyły w niej nacisk na obronę, zawodnicy odnotowywali sporo strat. AZS cały czas minimalnie prowadził i podopiecznym Zbigniewa Majcherka udało się utrzymać przewagę do końca pierwszej połowy.
Po zmianie stron zobaczyliśmy na parkiecie zupełnie inny zespół Open Basketu. Gospodarze świetnie trafiali za trzy punkty, dosłownie z każdej pozycji. Nasi koszykarze byli zupełnie bezradni, nie potrafili powstrzymać akcji pod koszem, oraz zablokować rzucających z dystansu rywali. Gospodarze trafiali prawie wszystko w tej kwarcie i objęli prowadzenie. Przed decydującą częścią spotkania AZS tracił do gospodarzy 6 punktów.
W ostatniej części meczu pleszewianie grali bardzo mądrze i spokojnie, cały czas powiększali swoją przewagę. Do końca spotkania naszym zawodnikom nie udało się przełamać ich defensywy.
Awans do I ligi wywalczy drużyna, która wygra w środę decydujące spotkanie. Mecz odbędzie się w hali Szczecińskiego Domu Sportu.


