Karmią je po cztery godziny dziennie, poją, zbudowali w mieszkaniu specjalną klatkę. – Na mojego syna mówią już Batman – śmieje się pani Barbara.
Nie rób krzywdy nietoperzom!
Barbara Górecka apeluje, by nie robić krzywdy nietoperzom.
Jeśli znajdziecie je u siebie w domu, prosi o kontakt pod numerem telefonu 504 713 331.
Przyjedzie z synem, zabierze i przekaże w odpowiednie miejsce.
Andrzej Górecki opiekuje się nietoperzam...
Autor: Adam Słomski
Szczecin może być dumny – jest polskim Gotham City, bo mieszka tu Batman. Tak nazywają Andrzeja Góreckiego z Prawobrzeża znajomi. Chłopak, wraz z mamą Barbarą opiekuje się nietoperzami. Wlatują do kuchni na 9. piętrze przez klatkę wentylacyjną. Najczęściej są wykończone, umierające, nie mają siły lecieć dalej i się ukryć. RodzinaGóreckich ratuje im życie.
– Zaczęło się dwa lata temu – wspomina pani Barbara. – Wtedy pierwszy raz zawitał u nas taki niesamowity gość. Reakcja była taka, jak u wszystkich – przerażenie. Nietoperz wylądował przy łóżku mojej córki. Dzwoniłam do zakładu mikrobiologii na uniwersytecie, by dowiedzieć się, czy nam nie zagraża. Kolejny przyleciał latem. Chcieliśmy zrobić mu zdjęcie, jednak przestraszył się lampy błyskowej. Ugryzł mojego syna.

Andrzej trafił do szpitala. Musiał zaszczepić się na wściekliznę. Organizmźle zareagował na lekarstwo, ale udało się szczęśliwie zakończyć proces szczepienia. Wtedy mógł już dotykać je bez obawy o zdrowie. Dostał zezwolenie na przetrzymywanie nietoperzy, bo są gatunkiem chronionym. W grudniu przyleciały kolejne. Chłopak pojechał do sklepu, kupił deski, zawiasy, niewielką ilość siatki ogrodzeniowej i zbudował dla nich klatkę.
– Jedzenie kupujemy w sklepie wędkarskim. Dajemy do picia trochę glukozy na wzmocnienie – opowiadają opiekunowie. – Trwa to bardzo długo. Przylatują bardzo osłabione, powinny spać – jednak niewiadomo z jakiego powodu tak wcześnie się obudziły.
Do tej pory rodzinaGóreckich uratowała 36 stworzonek. Znajdują je w piwnicy, w szybie windy, łazience, w kuchni między naczyniami. Niektóre mają imiona: jest Memłak, który je bardzo długo, niewielka Dziewczynka i Złośnica. Rozróżniane są po zachowaniu. Karmienie wszystkich trzynastu, które obecnie znajdują się w mieszkaniu, pani Górecka zaczyna o 9 a kończy przed północą. Na koniec odbiera je Magdalena Dzięgielewska z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody Salamandra.
– Zdrowe nietoperze ponownie wypuszczane są na wolność – zdradza gospodyni.

Do ich obecności w domu przywykły już koty, które nie atakują mniejszych zwierzaków. Nauczyły się alarmować właścicieli, gdy przez klatkę wentylacyjną wlecą kolejne. Siadają przed nimi, stawiają uszy i czekają, aż przyjdzie gospodarz.
Andrzej przyznaje, że dzięki swojemu zajęciu w świadomości znajomych pojawił się zupełnie ktoś nowy – Batman.
– Tak mnie wszyscy ochrzcili. Pozapisywali mój numer w telefonach komórkowych pod takim hasłem. Śmieją się, że zostałem ugryziony. Nawet tata, kiedy to się stało i miał przywieźć mi ubrania do szpitala, przywiózł bluzę Batmana – śmieje się chłopak.
Nie rób krzywdy nietoperzom!
Barbara Górecka apeluje, by nie robić krzywdy nietoperzom.
Jeśli znajdziecie je u siebie w domu, prosi o kontakt pod numerem telefonu 504 713 331.
Przyjedzie z synem, zabierze i przekaże w odpowiednie miejsce.
Nie rób krzywdy nietoperzom!
Barbara Górecka apeluje, by nie robić krzywdy nietoperzom.
Jeśli znajdziecie je u siebie w domu, prosi o kontakt pod numerem telefonu 504 713 331.
Przyjedzie z synem, zabierze i przekaże w odpowiednie miejsce.
Nie rób krzywdy nietoperzom!
Barbara Górecka apeluje, by nie robić krzywdy nietoperzom.
Jeśli znajdziecie je u siebie w domu, prosi o kontakt pod numerem telefonu 504 713 331.
Przyjedzie z synem, zabierze i przekaże w odpowiednie miejsce.
Nie rób krzywdy nietoperzom!
Barbara Górecka apeluje, by nie robić krzywdy nietoperzom.
Jeśli znajdziecie je u siebie w domu, prosi o kontakt pod numerem telefonu 504 713 331.
Przyjedzie z synem, zabierze i przekaże w odpowiednie miejsce.
Nie rób krzywdy nietoperzom!
Barbara Górecka apeluje, by nie robić krzywdy nietoperzom.
Jeśli znajdziecie je u siebie w domu, prosi o kontakt pod numerem telefonu 504 713 331.
Przyjedzie z synem, zabierze i przekaże w odpowiednie miejsce.
Nie rób krzywdy nietoperzom!
Barbara Górecka apeluje, by nie robić krzywdy nietoperzom.
Jeśli znajdziecie je u siebie w domu, prosi o kontakt pod numerem telefonu 504 713 331.
Przyjedzie z synem, zabierze i przekaże w odpowiednie miejsce.
Nie rób krzywdy nietoperzom!
Barbara Górecka apeluje, by nie robić krzywdy nietoperzom.
Jeśli znajdziecie je u siebie w domu, prosi o kontakt pod numerem telefonu 504 713 331.
Przyjedzie z synem, zabierze i przekaże w odpowiednie miejsce.
Nie rób krzywdy nietoperzom!
Barbara Górecka apeluje, by nie robić krzywdy nietoperzom.
Jeśli znajdziecie je u siebie w domu, prosi o kontakt pod numerem telefonu 504 713 331.
Przyjedzie z synem, zabierze i przekaże w odpowiednie miejsce.
nom Captur dajesz czadu z nietoperkami :) hehe
ja bym nawet nie dotknela. A swoja droga to chyba kotek troche sie interesuje nietoperzami...
~Visor
W takim razie ja zadzieram kiece i biegne do piwnicy szukać pająków, postraszę go telefonem może mnie ugryzie a po kilku dniach będe sobie biegał do blokach ;)
zawsze lubiłam Batmana :D ... O każde zwierzątko trzeba dbać :)
nietoperki :) zawsze mysłałam że są większe, a to takie maluńkości
~bart
mało kto zdecydowałaby się na takie zajęcie, brawo za wielkie serce :)
~loo
no i bardzo fajnie że ktoś jest człowiekiem:)
~Maciek
Tak trzymajcie! podziwiam!
~LySy
Jak Kaptur jest 'Batman' to ja jestem 'Robin' ;)
~nius
z ciebie zaden batman tylko KAPTUR HEHE
~KaptuR
...przywróciłeś mnie do równowagi, a już zaczynałem wierzyć, że będę musiał kupić panu inspektorowi lampę do wyświetlania znaku na niebie :)
a teraz sorry koledzy, ale szukam dziewczyny, więc dajcie trochę szans płci pięknej na pisanie miłych komentarzy w moją stronę :D
bo to bardzo miłe i bardzo mądre zwierzątka.
I tylko "kołtun"myślowy wierzy w kołtunowe zaczepienie przez nietoperze w kołtunową głowę;PPP
A wszystko dlatego,że potrafia nisko z poślizgiem latać i to radarowo;P
~cleo
nic, tylko pogratulować za wielkie serducho :)
robisz coś całkowicie bezinteresownie i to jest piękne ;DD
poza tym przepadam zza tymi milutkimi stworzonkami ^^
~L.
W lutym w jakiś sposób do mojego mieszkania dostał się nietoperz. Najprawdopodobniej mąż był na strychu i przyniósł go na ubraniu. Nietoperz przesówał się po podłodze i szukał ciemnego konta. Wyniosłam go do piwnicy i nakryłam koszykiem . Co jakiś czas rozpylam wodę w pobliżu koszyka. Nietoperz jest w jednym miejscu ,chyba śpi.
Co mam robić i kiedy go wypuścić , wiem tylko ,że w nocy ???
~L.
Wiem ,wiem . przesuwał
~lilly
macie wielkie serce, a nietoperze są cudne
P.S. piękny kociak