*
SAKRBÓWEK: Sąsiedzkie spory Dodane 2009-08-19 20.33 , komentarzy 23

Mieszkam jak w warsztacie!

Dziesiątki zaparkowanych samochodów, kurz spod kół – tego ma już dość pan Wojciech, który twierdzi, że naprzeciwko jego domu działa warsztat samochodowy. Mieszkaniec domu i właściciel rzekomego warsztatu wypiera się.

- Mam chyba z 200 zdjęć zaparkowanych samochodów, które zmieniają się co chwila – opowiada Wojciech Baum, mieszkaniec Skarbówka. – Sznur aut stoi dzień w dzień pod moimi oknami. Wnioskuję, że czekają na naprawę, bo nie raz widziałem sąsiada jak zaglądał pod maskę i coś naprawiał.

Jak relacjonuje pan Wojciech w dwóch domach naprzeciwko posesji pana Wojciecha naprawiane są samochody. Jeden to legalna firma z zaznaczeniem naprawy u klienta, drugi to wspominany wcześniej dom prywatny.

- Nie po to mieszkam w lesie na terenie rekreacyjnym, by pod nosem wąchać spaliny, zamykać okna przed kurzem, który wydostaje się spod kół dziesiątek samochodów i przyglądać się naprawom. Za działkę, jako teren rekreacyjny płacę więcej, bo aż 300 zł. Jaka to rekreacja? Wiem, że w innych miejscach w Szczecinie, jeśli ktoś chce prowadzić taką działalność musi mieć zgodę mieszkańców, którzy przychylą się do tego, by naprawiał auta np. do godz. 17.

Pan Wojciech zgłosił sprawę dosłownie wszędzie. Pisma poszły do Urzędu Skarbowego, Nadzoru Budowlanego, do Urzędu Miasta, straży miejskiej. Na pokazywane przez pana Wojciecha zdjęcia urzędnicy odpowiadali, że otwarta klapa samochodu nie świadczy o tym, że auto jest naprawiane.

Legalny warsztat prowadzi Zdzisław Rudnicki, który mieszka w pobliżu pana Wojciecha i drugiego domu, gdzie naprawiane są auta.

- Mam zaznaczone, że naprawy mają być prowadzone u klienta – mówi pan Zdzisław. – Czasem klienci sami przyjeżdżają, to każę im parkować na ul. Chopina. Na pewno nie parkują pod domami. Pilnuję tego.

Kiedy rozmawiamy z panem Zdzisławem w tle w jego garażu przeglądany jest samochód.

- Czasem jakieś małe naprawy się robi – przyznaje pan Zdzisław. - Ale wtedy zamykam garaż, tak żeby nikomu nie przeszkadzać. Moi najbliżsi sąsiedzi się nie skarżą.

Poszliśmy też z wizytą do Krzysztofa Mikołajczyka, którego pan Wojciech oskarża o hałasy i nielegalne naprawianie aut.

- Tak ma wyglądać warsztat – pyta oburzony pan Krzysztof i pokazuje puste podwórko. – Przecież ja tu nic nie mam. Znajomi czasem przyjadą to się naprawia samochód pod domem, wiele osób tak robi. Wszyscy możliwi urzędnicy nasłani przez sąsiada już tutaj byli, nic nie znaleźli. Znajomych zapraszać nikt mi nie zabroni.

Wystarczył krótki spacer po okolicy, żeby okazało się, że jednak mieszkańcy widzą czasem jak pan Krzysztof naprawia auta. Mieszkają trochę dalej więc można to jakoś znieść, boją się tez gdziekolwiek sprawę zgłaszać.

Poprosiliśmy Urząd Miasta o wyjaśnienie sprawy.

- Nieruchomość położona na Osiedlu Skarbówek 63 została oddana w użytkowanie wieczyste wraz z budynkiem letniskowym z przeznaczeniem na cele rekreacyjne – informuje Tomasz Klek z UM. - 29 kwietnia Wydział Gospodarki Nieruchomościami wystosował wniosek do straży miejskiej z prośbą o sprawdzenie przedmiotowego terenu. W lipcu straż miejska udzieliła odpowiedzi, że w wyniku kontroli obiektu nie stwierdzono dokonywania napraw pojazdów.

W rozmowie z dzielnicowym dowiedzieliśmy się, że najprawdopodobniej w tym domu jednak naprawiane są samochody. Poprosiliśmy straż miejską, by skontaktowała się z nim i ponownie sprawdziła posesję.

Fot. Anna Maciejewska

- Chcę mieszkać w spokoju a nie w warsztacie – mówi Wojciech Baum, mieszkaniec Sarbówka. – Mam setki zdjęć i dowodów na to, że codziennie przyjeżdżają tu nowe samochody a Mikołajczyk je naprawia.



X

Miejsce
w rankingu
Anna Folkman

anna.folkman@mediaregionalne.pl

Komentarze

Zachar Zachar
wtrącę swoje 5 groszy 2009-08-23 20.49

Akurat tak się składa, że znam pana Zdzisia (nie wiedziałem, że tak ma na nazwisko), wielkorotnie naprawiałem u niego swoje poprzednie autko i muszę przyznać, że mówi prawdę- tylko raz zaparkowałem pod oknami skarżącego się pana Wojciecha. Pan Zdzisio wytłumaczył mi gdzie stawać i mimo, że to dla mnie nie na rękę, musiałem parkować na Chopina- dostosowałem się.

huragan69 huragan69
odpowiedz. 2009-09-03 10.57

Często jestem na osiedlu "Skarbowek" To co slysze to p.Baum od lat pisze paszkwile na miszkańcow osiedla.Jest bardzo porywczy ,nieopanowany ,krzykliwy , używa niecenzuralnych słów i gotowy do bijatyki. Ile razy przechodzę obok Jego domu widzę jak siedzi przy oknie (które ma uchylone zawsze) i każdego przechodnia obserwuje - gdzie idzie ,z kim rozmawia itp. Nudzi Mu się więc musi komuś dokuczyć.
Ostatnio widziałem ,że p.Baum naprawia kilka samochodów.!!!
Słyszałem głośne stukanie ,może nie stukanie ale walenie.
Myślę,że to mieszkańcom bardzo przeszkadza.

mieszkaniec Gość
~mieszkaniec
komentarz 2010-07-16 09.55

to że naprawiane sa samochodyto wszyscy wiedzą,mi bardziej przeszkadzają ten złom samochodowy który stoi cały czas, na uliczce, a one na osiedlu sa wąskie i nie wolno parkować

DOBRY SĄSIAD Gość
~DOBRY SĄSIAD
SĄSIEDZKIE SPORY 2011-05-28 12.49

WITAM WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW SKARBÓWKA, PAN BAUM OD WIELU WIELU LAT JEST KONFLIKTOWY, PORYWCZY, ROBI AWANTURY RODZINIE I SĄSIADOM O GŁUPOTY. TAKI CZŁOWIEK POWINIEN ŻYĆ SAM, PROSZĘ SIĘ NIE PRZEJMOWAĆ NIM, ON TYLKO TAK STRASZY A W RZECZYWISTOŚCI NIC NIE ZROBI BO JEST TCHÓRZEM, ZNAM GO WIELE LAT I JESTEM PEWNY TO CO PISZE. MAM NADZIEJĘ ŻE KIEDYŚ GO SPRAWIEDLIWOŚĆ DOPADNIE I PONIESIE KONSEKWENCJE SWOICH CZYNÓW

? Gość
~?
a z czego żyje, czym sie zajmuje i..ile ma lat 2011-05-28 13.30

pan Wojciech Baum ?
Bo on coś jednego TroLla przypomina,
może to rodzina ?

Mieszkaniec Skarbówka Gość
~Mieszkaniec Skarbówka
Warsztat 2011-10-13 08.26

Cały skarbówek wie że na działce 63 jest nielegalny warsztat.
Osobom zjadliwych komentarzy polecam warsztat samochodowy pod ich oknami czy byli by zadowoleni.
Ja mieszkam zdala od działki 63 i rozumiem tego pana. Napewno macie panowie samochody a kilkanaście samochodów ( złomu) stojących od kilku lat na głównej drodze przy działce 65 utrudnia przejazd ( a wrazie pożaru waszych domów ???)Widzimy jakie mamy drogi na Skarbówku i te zawali drogi nikogo nie denerwują ale łatwo negować postawe tego Pana bo warsztat zdala od naszych domów. Dlatego postanowiłem konkretnie zająć się tym problemem usunięcia tego złomu. Jak widzę działka 63 jest pojemna i niech Pan mechanik postawi ten złom na swojej działce.Podjełem w tej sprawie odpowiednie kroki aż do skutku.Pozdrawiam mieszkańców i trochę więcej obiektywizmu a nie jadu.


Skarbówek Gość
~Skarbówek
Skarbówek Rekreacyjny a nie złomowiec 2011-10-13 19.15

Popieram ostatni komentarz i proponuje połączyć siły by właścicielowi działki 63 zakazać prowadzenia warsztatu i usunoł samochody z drogi.

Pogodna Gość
~Pogodna
Jak długo będą pracować i nie płacić podatków i ZUSu oraz teroryzować mieszkańców 2012-02-06 18.57

Nie jestem w stanie uwierzyć w obiektywność tych wpisów , gdyż jako mieszkanka Skarbówka widzę co się tu dzieje i współczuję Panu Baum , jest przygnębiające że ludzie którzy wyszukali sobie to wcześniej spokojne miejsce do życia muszą obecnie być nękani przez bandę kombinatorów nie płacących podatków i robiących auta na czarno . Zastanawiają mnie i zarazem śmieszą takie domniemania że Pan Baum jest agresywny wobec własnej rodziny itd. Czyżby ta osoba która jak myślę zrobiła wszystkie lub większość tych wpisów była gościem domu Pana Bauma i może to stwierdzić na podstawie własnych obserwacji ? .
Najlepiej jest powiedzieć o kimś że jest nerwowy lub wybuchowy aby jego wypowiedzi inni zignorowali , a przecież on chce tylko jednego w spokoju i ciszy mieszkać .
Z drugiej strony radzę Panu Baumowi napisanie odpowiedniej skargi do Prezydenta miasta oraz do ZUS i inspekcji pracy gdyż tam pracują na czarno pomocnicy właściciela .

Vxhfx Gość
~Vxhfx
Warsztat nie tylko źle naprawia auta , to jeszcze na czarno 2012-03-04 10.55

Przyjechałam do warsztatu na Skarbówku aby naprawić samochód , w związku z wysokimi kosztami szukałam taniego zakładu , po wcześniejszej rozmowie telefonicznej z właścicielem pozostawiłam u niego samochód . Naprawa miała być wykonana w ciągu 2 do 3 dni . Niestety termin nie został dotrzymany . Wielokrotnie dzwoniłam , właściciel starał się ciągle mnie pocieszać wymyślając coraz to nowe powody opóźnienia . Po 9 dniach wreście , odebrałam samochód . Chciałam mieć fakturę jako dowód wykonania naprawy ( w wypadku późniejszej gwarancji ) jednak właściciel powiedział żeby było taniej on zrobił to bez faktury . Po paru dniach samochód nawalił ponownie , zwróciłam się do właściciela warsztatu aby w ramach gwarancji dokonał naprawy . Ku mojemu zdziwnieniu otrzymałam odpowiedź że on sobie nie przypomina żeby mi naprawiał samochód !!!!!!!!!
Jestem w szoku , straciłam dużo pieniędzy , samochód nie jest sprawny , i zostałam oszukana .
Współczuję Panu Baum , ma za sąsiada kombinatora i oszusta , nie można na pewno nazwać tego co robi WARSZTATEM SAMOCHODOWYM !!!!!!!!!!!

Turysta Gość
~Turysta
On " ceni spokój" ?! 2012-03-12 12.31

Pogodna pisze :
"Zastanawiają mnie i zarazem śmieszą takie domniemania że Pan Baum jest agresywny wobec własnej rodziny itd. Czyżby ta osoba która jak myślę zrobiła wszystkie lub większość tych wpisów była gościem domu Pana Bauma i może to stwierdzić na podstawie własnych obserwacji ? .
Najlepiej jest powiedzieć o kimś że jest nerwowy lub wybuchowy aby jego wypowiedzi inni zignorowali , a przecież on chce tylko jednego w spokoju i ciszy mieszkać"

Ciekawy pogląd osoby, która p. Bauma chyba wcale nie zna. Cisza i spokój to pojęcia dla Niego obce. Odkąd tam p.Baum mieszka tj. od ok. 20 lat bardzo często słychać było z jego posesji awantury wyprawiane żonie i córce. Parę lat temu wygonił je z domu, pozmieniał zamki, awanturował się na mieście i w wielu urzędach / co jest do sprawdzenia /. Głośno było o tym na Skarbówku, ale nikt o tym w pobliżu " spokojnego lubiącego ciszę" pana W.B. nie rozmawiał. Wszyscy dla świętego spokoju udawali, że nic się nie dzieje, bo po co komu kolejna awantura z tym panem. Szkoda, że brak jest kontaktu z byłą żoną tego pana bo miałaby dużo do powiedzenia. A sprawa napraw samochodów to zwykłe czepialstwo pana B.

anturka Gość
~anturka
kiedy zainteresuje się tym nielegalnym zakładem urząd skarbowy 2012-04-09 13.49

domniemania turysty są tylko próbą odwrócenia uwagi od faktów i nie mają ze sprawą merytorycznie NIC wspólnego ! ,
To chyba takie MOCHEROWE ploty , osoby zainteresowanej i związanej z warsztatem .
nielegalny zakład zatrudnia ludzi nie płacąc odpowiednich podatków i składek ZUS .
Jest faktem że ilość samochodów spowodowana potencjalnymi klientami i tymi którzy zostawiają auto do naprawy jest duża . To nie jest tylko sprawa nękająca Pana Baum ale i innych mieszkańców .

mieszkanka Gość
~mieszkanka
Mieszkanka 2012-06-14 18.44

Większość mieszkanców wiedziało że Pan Baum jest marynarzem i często nie było go miesiącami w domu a zamiast niego często widzianym gościem na posesi Pana Bauma był bliski sąsiad z działki 85. Tajemnicą poliszynela jest to że to on rozwalił małożenstwo Pana Baum i sądzę że te szkalujące wpisy są jego dziełem a wymowny jest parkan płot miedzy tymi działkami postawiony przez Pana z działki 85

xx Gość
~xx
cdn. 2012-08-05 16.34

http://avantinieruchomosci.pl/pl/oferta.php?oferta=222368&popup=no

Jaworowa Gość
~Jaworowa
Skandal 2012-08-12 11.37

temat w wielu wypowiedzi całkiem lub celowo odbiega od podstawowego pytania , CZY Nielegalny zakład płaci podatki i gdzie jest IZBA SKARBOWA i INSPEKCJA PRACY ???? Wystarczy przecież trochę dobrej woli tych urzędników i nie tylko Pan Baum ale i reszta mieszkańców będzie miała spokój należyty w tym regionie Skarbówka . Może trzeba napisać skargę na opieszałość urzędników i kontrolerów Urzędu Skarbowego do Ministerstwa Finansów ? aby ktoś poważnie zajął się tematem . Władze i urzędy w Szczecinie są znane z opieszałości i lekceważenia mieszkańców i wyborców . Należy sobie zadać pytanie czemu większość musi płacić podatki za kombinatorów którzy ich unikają bo biorą wszystko do kieszeni w czasach kiedy dzieciakom w szkole w zimie obniża się temperaturę bo brak pieniędzy na opał i wiele innych przykładów . Pisać trzeba i to wyżej jak te szczecińskie urzędasy są za leniwe .

kutyłów Gość
~kutyłów
Jednoznaczny Dowód w Sprawie !!!!! 2012-08-12 12.05

Tym debilom ze straży miejskiej i innym olewającym specjalistom od stwierdzania faktów polecam zdjęcia satelitarne z np. google , tam widać wyraźnie o co chodzi i to nie jest sporadycznie jeden samochód na tydzień ! i tych faktów nie jest w stanie zmienić żaden opis nie na temat zawistnego mochera .

mieszkanka Gość
~mieszkanka
trochę obiektywniej 2013-02-12 14.26

heh, śmieszą mnie te komentarze. Zwłaszcza te w obronie Pana B. Nie twierdzę, że nie należy się mu odrobina spokoju jak i innym mieszkańcom, ale twierdze że w pobliżu jego działki nie jest głośno ani uciążliwie. To, że ktoś przyjedzie do kogoś samochodem w odwiedziny nie świadczy o naprawach warsztatowych. A to, że samochody znajdują się na posesji tez o niczym nie świadczy, zwłaszcza że z tego co mi wiadomo samochody te należą do właściciela posesji. Dodatkowo, pierwsze słyszę (bo na oczy nie widziałam), aby kogoś tam zatrudniano -choćby na czarno. No chyba że mowa o miejscu gdzie Pan Rudnicki naprawia samochody, ale to już inny temat. Wszyscy bardzo się cieszą że Pan Baum w końcu wyprowadzi się z działek, będzie można w końcu normalnie tam mieszkać bez bycia ciągle podglądanym. Jeszcze za dziecka pamiętam jak Pan B, mieszkał tam z rodziną, potrafił na nas dzieci z widłami wyskoczyć i nas straszyć żebyśmy koło jego działki na sankach nie zjeżdżali bo mu to przeszkadzało. A jak widział psa (np. sąsiadów ale poza posesją - na alejce) to rzucał w psa kamieniami. jak jeszcze miał swojego pieska to codziennie na przeszpiegi na rowerku pomykał. Żona się od niego odcięła, córka z tego co wiem to również. Nikt go nawet nie odwiedza ani z nim nie rozmawia. Nic dziwnego że facet znalazł sobie zajęcie... Tylko szkoda że przy okazji chce innym problemów przysporzyć. Wiem, że były tam kontrole, ale niczego nie wykazały więc nie widzę podstaw oskarżeń Pana B. (tak - dobrze mi znanego). Ktoś napisał że stoją auta na alejce i nie mozna przejechać np. na wypadek pożaru- a to ciekawe bo co tydzień śmieciarka (duża przecież) zabiera śmieci i jakoś ludzie z tego tytułu aut nie przestawiają a śmieciarka jest w stanie przejechać bez problemów. Osoby znające temat wiedzą o czym mówię. Z resztą kazdy użytkownik (no może prawie każdy) parkuje swoje auto/a przed posesją na alejce ale to chyba zbrodnią nie jest? :) pozdrawiam zwłaszcza starego sąsiada, który już niedługo nas opuści :) i życzę pomyślności tym normalnym, co się na nich uwziął :)

zadowolony Gość
~zadowolony
koniec 2013-06-25 19.43

witam wszystkich !!!!! drodzy mieszkańcy osiedla skarbówek pan wojciech już nie mieszka i mieszkać nie będzie na tym osiedlu
dopadła go sprawiedliwość!!!!!!!!!!!!!!!!

uspokojeni Gość
~uspokojeni
refleksje 2013-06-29 18.37

Jak fajnie na Skarbówku! Skończyła się epoka podglądania, pisania donosów, mądrzenia na każdy temat. Szkoda, że wyjechał nocą i po kryjomu. Może się czegoś wstydził, ale trudno w to uwierzyć. Można było zrobić jakąś "pożegnalną" fotkę. Ciekawe do jakiego "apartamentu" przeniósł się ten cwaniaczek, który myślał, że okpi prawo ? Ciekawe też kogo "uszczęśliwi" teraz swoim towarzystwem?

Yta Yta
parę lat temu 2013-06-29 20.03

sprzedałam tam działkę rekreacyjną .Miałam od początku istnienia.Sama z rodziną karczowałam teren,cement kupowany w Peweksie.Powstał dom.Wtedy było cicho i spokojne.Potem zrobiło się takie zagęszczenie,że rekreacja a nawet normalne mieszkanie stało się jednym,wielkim jazgotem .Sprzedałam z innych wprawdzie powodów ale cieszę się ,że nie doczekałam tych czasów na Skarbówku.Czy "bajzelek" jeszcze istnieje ?:))

bolus bolus
jak się komuś chce ... 2013-06-29 21.26

..niech nagra..
Może chodzić o rozkręcanie i skręcanie aut a innym celu...Zwłaszcza , że facet upiera się , że są to znajomi..

??? Gość
~???
nie udało się... 2013-07-03 21.32

a podobno miała tu być agencja towarzyska - wprawdzie dla niewymagających starych dziadów, ale coś nie wyszło . A może się mylę i "interes" przeniósł się gdzie indziej, gdzie jest popyt na "mature"?

skarb Gość
~skarb
i problem pozostał 2013-07-14 18.38

Pana Wojciecha nie ma ? ale problem złomu na drogach pozostał. żal tylko że podli ludzie którzy grozili podpaleniami nadal się smieją i robią co robili do tej pory a tych których zastraszali przestraszyli się i zrezygnowali z walki

korzenie z Gł Gość
~korzenie z Gł
Pan Wojciech odpuścił 2014-02-06 13.00

tego Pana już tu nie ma , ale pozostały zawistne mochery , nielegalne warsztaty , ja to nazywam polskim bydłem .

Dodaj swój komentarz: