*

Jubileuszowy photoday w Świnoujściu. Oceń zdjęcia

Dodane 2009-08-06 09.18 , komentarzy 3 Kategorie: Wiadomości Miejsce: Szczecin, Tagi: fotografia, morze, plaża, warsztaty, photoday, flashday,

Flash Day #25 codename: welcome to Świnoujście udał się fantastycznie. Teraz czas na ocenę naszych zdjęć.

.

Autor:

W weekend pogoda była wymarzona na wycieczkę nad morze. Niestety, na podobny pomysł wpadliśmy nie tylko my i jazda do Wolina zajęła mi 3,5 godziny. Nic to przy przygodach Efffci i Agola, które spóźniły się, bo... nie zmieściły się do pociągu na szczecińskim dworcu.

Tym razem photoday zaliczyło ponad dwadzieścia osób. Spora część robiła zdjęcia na festiwalu wikingów w Wolinie osobno. Tłum był taki, że bardzo trudno było się odnaleźć.


Czarodziejka wyczyniała cuda ze szklaną kulą.


Nie było łatwo oderwać wzroku od oczu wikinżek.


Ehhh

Wikingowie nie zawiedli. Możecie przekonać się o tym oglądając nasze zdjęcia i wideo.


Po godz. 14 przyszedł czas na wyjazd do Świnoujścia. Tu, na plaży czekał na nas Sławek Ryfczyński, świetny i doświadczony fotograf ze Świnoujścia. Jego profesjonalizm sprawil, że podczas warsztatów byliśmy wyluzowani i doskonale się bawiliśmy. Dziewczęta chętnie pozowały fotografom a zgoromadzeni wkoło plażowicze najwyraźniej bardzo nam zazdrościli.


fot. Sławomir Ryfczyński www.ryfczynski.eu
Nasza ekipa zdobyła plażę za pierwszym podejściem.


fot. Sławomir Ryfczyński www.ryfczynski.eu
Anna - każdemu życzę takiej modelki.


fot. Sławomir Ryfczyński www.ryfczynski.eu
Warsztaty, jak to warsztaty. Ciut teorii, a potem ostro do roboty.

Sławek przyniósł swoja wyjątkową lampę błyskową, która doświetla w fantastyczny sposób zdjęcia robione podslońce. Dzielił się również obiektywami i aparatami, które przyniósł na plażę specjalnie dla nas. Były także blendy, dzięki którym modelka wyglądała, jakby opalała się miesiąc na Ibizie. Tu należy podziękować Annie, która wykazała się ogromną cierpliwością i zaskarbiła sobie naszą dozgonną wdzięczność i sympatię :)

Ostatnią częścią wyprawy był Fort Gerharda. Dzięki gościnie komendanta fortu przeszliśmy prawdziwe szkolenie, dziewczęta krzyczały ze strachu, a my musieliśmy je przytulać, żeby się nie bały. Po forcie spacerowaliśmy przy blasku pochodni, bo było juz bardzo ciemno. Ostatni fotodayowicze zabrali sie ze Świnoujścia do Szczecina około północy.


Nocne zwiedzanie Fortu Gerharda z pochodniami przyniosło nam wiele emocji.


Tu załatwiał się generał. Adiutant miał kwadrans na oczyszczenie tej przenośnej, polowej toalety.


Komendant fortu pożegnał nas honorową salwą. Potem było jeszcze tylko przejście mostem linowym i kierunek - Szczecin.


Jak głosować

Teraz czas ocenić zdjęcia, które zrobiliśmy podczas jubileuszowego FlashDay #25. Wrzucamy na blogi trzy zdjęcia, oceniamy w skali od 1 do 5 bez połówek. Oceny można wystawiać do końca tygodnia.




zgłoś nadużycie
Komentarze
Anna Folkman Anna Folkman
:) 2009-08-06 10.51

się działo

Agol Agol
sabotaż? :P 2009-08-07 00.07

hmm a można by tak uaktywnic link przenoszący do moich zdjęc konkursowych ? było by nader miło i łatwiej i jakos tak sprawiedliwiej ;)

krzysiek flasiński krzysiek flasiński
@Agol 2009-08-10 01.33

ło Matko, wybacz, już śmiga jak należy

Dodaj swój komentarz: