*
Dodane 2009-07-10 07.04 , komentarzy 11

Szczecin: Bez problemu kupisz hitlerowskie odznaki

- Ludzie stają się nazistami nie przez noszenie odznak, ale przez manifestowanie przekonań – mówi handlarza z Turzynu, oferujący hitlerowskie emblematy. – U nas mało kto się tym interesuje.

Jak się dowiedzieliśmy, nawet zagraniczni goście nie pytają o odznaki.

- Największe zainteresowanie było 4-5 lat temu – mówi nasz rozmówca. – Ale teraz to wszystko leży. Najwyżej przy okazji świąt narodowych ktoś sobie przypomina o nazistowskich emblematach. Sam jestem kolekcjonerem i rozumiem tych, którzy kupują to do kolekcji. Potępiam kogoś, kto paraduje z tym po ulicy. 


Na stoisku jest w czym wybierać: od klamer do pasa, po odznaki szturmowe, opaski mundurowe i patki na kołnierze. Na niektórych widać swastykę i trupie czaszki.

Spytaliśmy adwokata, czy prawo pozwala na handlowanie takimi "gadżetami"

- Jeśli ktoś hurtowo produkuje tego typu rzeczy, na pewno nie robi tego w celach kolekcjonerskich tylko z myślą o zysku, a przy okazji propaguje zakazane treści – mówi Marek Mikołajczyk, adwokat. – Można mówić o kolekcjonerstwie w przypadku oryginalnych i unikatowych odznak, nie ich replik. Dla mnie to ewidentne propagowanie treści nazistowskich, nie liczy się forma tylko ich treść.



X

Miejsce
w rankingu
Marek Jaszczyński

Dziennikarz MM. Pracuję, mam rodzinę, hobby Walther P38 i Praktica super TL3 adres: marek.jaszczynski@mediaregionalne.pl

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

jedrek12345 jedrek12345
mm 2009-07-10 08.07

Tylko komu to potrzebne?

Wiesław Pasikonik Wiesław Pasikonik
mam wrażenie 2009-07-10 10.30

że swastyczki itp są już mało popularne u nas. W latach 90 skinheadzi owszem obnosili się z tymi emblematami, ale później ziostali gangsterami albo alkoholikami, w rezultacie trafili do więzień lub kompletnie pogubili się w życiu. Aha, no i jeden został posłem samoobrobny. Dziś już nikt nie zwraca na to uwagi poza kompletnymi oszołomami.

Brzydki_zły_i_szczery Brzydki_zły_i_szczery
.. 2009-07-10 10.59

Czy to, że podziwiam myśl techniczną II wojny światowej a szczególnie niemieckie samoloty tamtych lat oznacza, że jestem nazistą czy tam neonazistą ?

Pod sufitem wisiało swego czasu masę papierowych modeli a większość poza japońskimi Raidenami czy alianckimi Spitfire'ami to głównie Messerschmitty z krzyżami Luftwaffe na skrzydłach i swastyką na ogonie.

Główni klienci takich stoisk to drobni kolekcjonerzy, którzy poza tanimi pamiąteczkami jakich pełno wolą zbierać rarytaski, a tam takich nie ma.
Tam jest masowa pamiątka jakiej pełno leży po strychach i piwnicach. Klientami raczej będą rekonstruktorzy bitew II W.Ś. czy też maniacy odbudowywania starych pojazdów, oni zawsze chcą wyglądać realistycznie i idą tanim kosztem nakupować akcesoriów.
Ale to też nie jest oznaka, że są nazistami, przecież nie można jechać na zlot Kübelwagenem czy innym Panzer Kampfwagen ubranym w dresiki z turzynu, trzeba ubrać się odpowiednio do realiów.

Andrzej Kus Andrzej Kus
Prawdziwi kolekcjonerzy nie idą na Turzyn 2009-07-14 16.36

by kupić replikę jakiegoś symbolu, który został wyprodukowany w ilości kilku tysięcy sztuk. Niestety, Turzyn słynie z tego, że możesz kupić wszystko. Wystarczy wiedzieć kogo spytać. Nawet taki badziew znajduje odbiorców... choć to przykre.

nata nata
mnie to nie oburza 2009-07-14 16.41

chociaż dziwi. Każdy ma swoje hobby. Niech kolekcjonują. Chociaż co tak na prawdę się dzieje z tym gadżetami? ...

maga maga
... 2009-07-14 16.50

przecież w dzisiejszych czasach handlować można wszystkim. a skoro sprzedawanie nazistowskich odznak jest dozwolone, to po co robić z tego wielkie halo. jak ktoś chce, to kupi. jak nie, to nie. przecież nikt nikogo do niczego nie zmusza.

Kokodżambo Kokodżambo
Komu to potrzebne? 2009-07-14 19.14

Są przygłupy wygolone na łyso, które jarają się wszystkim tym, co związane z Hitlerem. Sam znam kilku takich - pięć piw i szczęśliwi. Niestety, prawo jest wobec nich bezsilne. Powinno się spałować porządnie jednego z drugim i byłby spokój. W życiu takiego badziewia bym nie kupił. Afuj

laudon laudon
o ile pamiętam 2009-07-20 18.59

gdy kupiłem model Me 410 z firmy Matchbox to nie było w nim swastyki, ale w instrukcji było miejsce na stateczniku, gdzie brakuje oznaczenia, podobnie gdy kupiłem Arado Ar 196 francuskiego Hellera, zakaz rozpowszechniania jest respektowany, pewnikiem GeXik sobie zakupił kalkomanie albo dokleił, ewentualnie to w Polsce wydano model ze swastyką. Pamiętam też kartonowe Bf- 109 z Małego Modelarza w nim tez nie było swastyki

ixowt Gość
~ixowt
------- 2010-04-17 13.09

ja sobie kupie hitlerowskom opaske

Kozak Gość
~Kozak
Zloty Militarne 2011-09-04 22.11

Na niektórych zlotach,można spotkać w pełni umundurowanych Rosyjskich lub Niemieckich ludzi.Jak ktoś jeździ na zloty w spodniach moro to wygląda jak amator....i tak to się zaczyna pozdrawiam..Kozak

arturo Gość
~arturo
fuhrer katolik 2012-08-20 07.41

skoro zakazane sa symbole panstw agresorskich i mordercow to trzeba zakazac symbolu USA ZSRR i tak dalej

Dodaj swój komentarz: