*
Park Andersa. Spór o budkę z piwem

Sądzą się od 13 lat

Dodane 2008-03-31 22.28 , komentarzy 1 Kategorie: Wiadomości Miejsce: Krzekowo, Bezrzecze, Zawadzkiego, Tagi: skargi, mieszkańcy, piwo, alkohol, sąd,

- Nigdy nikogo nie prosiłam o pomoc, zarabiałam na siebie, nikomu nie przeszkadzałam. Dlaczego postanowili zniszczyć to, na co ciężko pracowałam – żali się Wanda Niewiadomska, która od 13 lat walczy z miastem o prawo do prowadzenia działalności na miejskim gruncie.

Sądzą się od 13 lat

Autor: Andrzej Kus

W 1992 roku bezrobotna kobieta wpadła na pomysł, żeby otworzyć niewielki biznes. Wydzierżawiła od miasta teren na skraju Parku Andersa, na rogu ulic Śląskiej i Obrońców Stalingradu. Wkrótce stanął tam pawilon z małą gastronomią. Interesy szły nieźle i pani Wanda szybko zaczęła myśleć o poszerzeniu działalności. Umowa dzierżawy obejmowała jednak tylko trzy lata.

– Przezornie złożyłam wniosek o przedłużenie dzierżawy wiele miesięcy przed wygaśnięciem poprzedniej – tłumaczy pani Wanda. – Zwróciłam się również o pozwolenie na rozbudowę pawilonu, do czego zobowiązał mnie m.in. sanepid. Niestety przez pół roku nie dostałam żadnej odpowiedzi zmagistratu.

Przedsiębiorcza kobieta uznała więc, że miasto przychyla się do jej prośby. W lipcu 1995 roku powiększyła pawilon o 10 m kw. i dalej prowadziła działalność. Wtedy miasto stwierdziło, że kobieta popełniła samowolę budowlaną i odmówiło przedłużenia umowy dzierżawy.

Pani Wanda odwołała się do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zaskarżyła w nim odmowę wydania decyzji o ustaleniu warunków budowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na rozbudowie obiektu handlowego. NSA uchylił zaskarżoną decyzję wmaju 1996 roku. Na ten wyrok kobieta powołuje się do dziś.

– Wyrok jednak nie dotyczy prawa własności – tłumaczy Marcin Wajdziak, pełniący obowiązku dyrektora wydziału gospodarki nieruchomościami. – Sąd administracyjny nie może decydować o dysponowaniu tym terenem przez jego właściciela, w tym przypadku miasto, które nie życzy sobie w tym miejscu takiego pawilonu.

Tymczasem przepychanka sądowa trwa już 13 lat. A pawilon stoi nadal. Chociaż od 1995 roku właścicielka nie ma umowy, od 1998 roku nie płaci miastu za dzierżawę, a od dwóch lat nie prowadzi już tam działalności handlowej.

– Skoro miasto ma rację, to dlaczego nie usunie tego pawilonu – denerwuje się pani Wanda. – Wiedzą, że nie mają prawa. I jak widać, wcale nic tam nie zamierzali robić.

– Musimy mieć w tej sprawie wyrok o eksmisję – tłumaczy Marcin Wajdziak.

Kobieta do tej pory nie otrzymała też odpowiedzi, z czym koliduje jej działalność. Miasto powołuje się na plan zagospodarowania przestrzennego, który ma przewidywać w tym miejscu zieleń miejską. Dokumentu jednak nie otrzymaliśmy.

Obecnie w sądzie toczy się kolejna sprawa. Tym razem pani Wanda zażądała zwrotu kosztów jakie poniosła uruchamiając w tym miejscu działalność, m.in. doprowadzenie mediów. Oblicza je na jakieś 50 tys. zł. I te roszczenia miasto uważa za bezpodstawne.

Przed świętami kobieta podjęła ostatnią próbę porozumienia się z władzami miasta i spotkała się z wiceprezydentem Beniaminem Chochulskim. Zaproponowała, żeby miasto wyznaczyło jej inne miejsce, w które mogłaby przenieść swoją działalność.

– Nie widzę tu żadnego uzasadnionego roszczenia – zawyrokował po godzinnej rozmowie wiceprezydent Chochulski.

Przed panią Wandą kolejne rozprawy. Kobieta nie kryje jednak rozżalenia.

– Każdego można zniszczyć, wynajdując jakieś paragrafy – mówi. – A dlaczego nie znajdą takiego prawa, które pomaga uczciwym ludziom i pozwala im przepracować uczciwie jeszcze tych kilka lat, które brakuje im do emerytury?


Paulina Łątka


Fot. Bartosz Mateńko

– Każdego można zniszczyć, wynajdując jakieś paragrafy – mówi Wanda Niewiadomska. – A dlaczego nie znajdą takiego prawa, które pomaga uczciwym ludziom?
zgłoś nadużycie
Komentarze
lakuś Gość
~lakuś
Lakuś 2010-08-16 19.00

Takich osób jest więcej dlatego też prawo niesprawiedliwe nie można akceptować a władza nie jest dana na zawsze to odpowiedzialność

Dodaj swój komentarz:

Andrzej Kus

Andrzej Kus

X Miejsce w rankingu

W MM zajmuję się motoryzacją. Jeśli dzieje się obok Ciebie coś ciekawego, nawet w innych dzielnicach - wal śmiało: tel. 0 91 481 33 43 andrzej.kus@mediaregionalne.pl