*
Św. Marcina. Nieproszeni goście uprzykrzają życie mieszkańcom. Dodane 2007-08-09 00.00 , komentarzy 0

Karaluchy w lodówce

Biegają po mieszkaniach i klatce schodowej. Zadomowiły się w szufladach i szafkach. Nie ma skutecznego sposobu, żeby się ich pozbyć.

- Kiedy zobaczyłam, że robaki chodzą po moim 14-miesięcznym synku, nie wytrzymałam - mówi pani Magdalena Kuzak. - Poszłam do spółki Feroma, która zarządza budynkiem i poprosiłam o pomoc. Zostałam odesłana z kwitkiem. Napisałam więc podanie z prośbą o „inspekcję z powodu pojawienia się prusaków”.

Pod petycją podpisali się wszyscy mieszkańcy klatki. Do tej pory nikt nie zareagował. Prusaki w mieszkaniu były od pewnego czas, jednak pani Magda wstydziła się o tym mówić. Ale kiedy zorientowała się, że mogą zagrozić jej dziecku, postanowiła zrobić z nimi porządek.

- Przecież jeśli wejdą małemu do nosa czy uszka, to może skończyć się tragicznie - twierdzi pani Magda. - Zużyłam 30 butelek środka na prusaki. Nie pomogło. Każda butelka kosztuje 9 złotych, więc koszt jest naprawdę wysoki. Skąd mam brać pieniądze?

Karaluchy są wszędzie - w szufladach, szafkach, pod telewizorem i w tapczanach. Zostawiają tam swoje jaja i odchody. Przez to w domu śmierdzi. Robale wchodzą też do szklanek z napojami i zjadają wędlinę z kanapek.

- Co wieczór robię teściowej kanapki i herbatę, żeby mogła rano popić lekarstwa - opowiada pani Magda. - Teściowa jest niewidoma i kiedy wypiła herbatę i zaczęła się krztusić. Okazało się, że w szklance pływają karaluchy.

Nieproszeni goście są zmorą wszystkich mieszkańców.

- Czasami chodzą po parapecie - mówi Kazimierz Zięba. - Staram się jednak regularnie stosować środki chemiczne, które mogą je zwalczyć.

Zapytaliśmy w Feromie jak można rozwiązać ten problem.

- Głównym problemem jest jeden z mieszkańców kamienicy, który od kilku lat gromadzi w swoim mieszkaniu stare rzeczy – mówi Mirosława Tomaszczyk z Feromy. – Interweniowaliśmy z Zarządzie Bloków i Lokali Komunalnych. W najbliższych dniach pracownicy uprzątną bałagan i przeprowadzą dezynsekcję.

X

Miejsce
w rankingu
Marcin Niedziółka

brak opisu

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy!
Dodaj swój komentarz: