Jest cudownie, kiedy dziecięce marzenia się spełniają

Mateusz jest szczęśliwy!

Dodane 2008-05-11 13.00 , komentarzy 1 Kategorie: Wiadomości Miejsce: Zdroje, Podjuchy, Tagi: choroba, Fundacja Mam Marzenie, pomoc, Szczecin, ,

8-letni Mateusz z Prawobrzeża chciał dostać na urodziny dużo kartek pocztowych. Spełniło się. I to z nawiązką!

Autor: Fot. Gutek

Ul. Wiślana na Prawobrzeżu, godz. 23. Powoli we wszystkich domach gasną światła. Wszyscy idą spać. Trzeba nabrać siły przed kolejnym dniem pracy. Tylko w domu 8-letniego Mateusza światło świeci się jeszcze długo po północy. W dużym pokoju siedzi cała rodzina i pilnie pracuje. Wszyscy segregują kartki pocztowe. Pracy nie brakuje. Każdego dnia jest nowa dostawa.

- Codziennie pożyczam rower od sąsiadki i zasuwam półtora kilometra na pocztę – opowiada Ania Lang, mama Mateusza. Tam na Anię czeka kilka worów z pocztówkami. - Do domu przywożę dziennie około 3 tys. pocztówek – mówi.
Wszystkie zaadresowane są do Mateusza. Kartki przychodzą z całego świata.
- Są z Francji, Chin, Japonii, a nawet Afryki – wylicza jednym tchem Mateusz. – Tyle ich jest, że człowiek tego do końca życia nie zliczy.

Mateusz jest uśmiechniętym i pogodnym chłopcem. Rozmawiając z nim nikt by nie powiedział, że jest nieuleczalnie chory.
- Syn ma zespół Silvera-Russella - tłumaczy mama Ania. – To szereg różnych wad, najczęstsze to asymetria ciała, mały  zrost, czasem jego wstrzymanie, brak czucia głodu, mały przyrost wagi, wady organów wewnętrznych, jak reflux, wady serca, układu moczowego, czasem kostnego i mięśniowego, hipoglikemia – wylicza.

Mateusz od jakiegoś czasu marzył, by na swoje urodziny dostać dużo kartek z życzeniami.
- Napisaliśmy o tym na stronie internetowej Mateuszka – mówi Ania. – Potem moje koleżanki poinformowały o tym fundację Mam Marzenie i tak się zaczęło.

Kartki maiły przychodzić na 8. urodziny Mateusza. Obchodził je 27 marca. Jednak na tym się nie skończyło, pocztówki przychodzą do dziś. W każdym kącie domu stoi karton wypełniony po brzegi kartkami.
- Jest ich tak dużo, że przestaliśmy liczyć - mówi  Ania. – Zatrzymaliśmy się na 8 tysiącach. Ale wszystkie pocztówki czytamy i segregujemy zgodnie z rozporządzeniem synka.

Do osobnego kartonu trafiają kratki urodzinowe, do innego z pozdrowieniami, jeszcze do innego pocztówki z zagranicy.
- Super dostać tyli kartek – mówi uśmiechnięty Mateusz. – Może jeszcze przez 5 lat będę je dostawał.
zgłoś nadużycie
Komentarze
busiekptok busiekptok
Wszystkiego najlepszego. 2008-05-11 13.44

Trzymaj się twardo.
Juz niedługo medycyna znajdzie sposób na Twoje dolegliwości.
Radości i uśmiechu na co dzień naokoło głowy od ucha do ucha.

Dodaj swój komentarz:

Maciek Homis

Maciek Homis

X Miejsce w rankingu

MM Moje Miasto - redakcja internetowa maciej.homis@mediaregionalne.pl

1179187